Pustynny influencer. III Niedziela Adwentu

III Niedziela Adwentu – B
J 1, 6-8.19-28

Zachwycająca (a może nawet zadziwiająca) jest pokora Jana Chrzciciela.

Choć nie czynił cudów, a jego nauczanie nie należało do najprzyjemniejszych, ściągały do niego niezliczone rzesze. Miał zasięgi, których nie powstydziłby się żaden influencer. Zasięgi, które wykorzystał do promowania wyłącznie Jezusa Chrystusa. W żadnym momencie nie pragnął nic dla siebie. A przecież „godzien jest robotnik swojej zapłaty” – chyba mu się coś od życia należało?

Czyż nie jest wymowne to, że w Ewangelii wg św. Jana nie przyjmuje on nawet tytułu Eliasza? Chce być wyłącznie głosem wołającym na pustyni. Chce zniknąć za Chrystusem. Chce być niewidzialny jak głos.

Rola Chrzciciela jako głosu dla Słowa jest tak ważna, że Jan Ewangelista nie wspomina nic o głosie z nieba podczas chrztu – to Jan Chrzciciel jest tym głosem. „Głos jest głosem Jana, ale Słowo, które podaje głos, to Pan nasz” (św. Efrem Syryjczyk).

Być głosem Pana – oto istota posługi kapłańskiej. „Boże spraw żebym nie zasłaniał sobą Ciebie” (ks. J. Twardowski).

Ks. Krzysztof Iwanicki – neoprezbiter; wikariusz parafii pw. Krzyża Świętego i MBNP w Tarnowie.

Udostępnij Tweet