Czas próby. XXIX Niedziela Zwykła

XXIX Niedziela Zwykła – A
Mt 22, 15-21

Zderzając się z nową falą pandemicznych zasad,
łatwo zgodzić się z tezą, że znowu nadszedł czas próby.

Tym bardziej trudny to czas,
że co do sposobu interpretowania tego,
co tak naprawdę dzieje się wokół nas,
panuje zasadniczo chaos i częste popadanie w skrajności:
od całkowitego lekceważenia do przesadnej paniki…

Jezus przeszedł czas próby ze strony tych,
którzy WIEDZIELI, że jest On Nauczycielem prawdomównym,
że zgodnie z prawdą drogi Bożej naucza,
że nie dba o niczyje względy i nie zważa na ludzką opinię.

Wiedzieli…
ale wystawiali Go na próbę,
bo nie kochali…

Tak sobie myślę,
czy obecny czas jest czasem próby dla nas,
czy nie jest bardziej czasem,
w którym to my wystawiamy na próbę Jego,
bo mając na ustach troskę o wiarę i życie religijne,
chcielibyśmy trzymać się kurczowo naszych – jedynie słusznych – zasad,
których moglibyśmy bronić aż do przelewu krwi,
nie mając w sobie często ni krzty wyrozumiałości
dla myślących inaczej
i tworząc – z braku miłości – kolejne niepotrzebne podziały
w imię naszych racji,
bo my WIEMY lepiej…

Może i wiemy,
ale czy kochamy?

Co oddamy Bogu?
Nasze racje?
One nie są boskie.
Boska jest miłość.

Ks. Michał Łukasik – wikariusz parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Szymbarku.

Udostępnij Tweet