Adoracja na Niedzielę Dobrego Pasterza – 3 maja 2020 r.

Adoracja Jezusa Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie
Niedziela Dobrego Pasterza, 3.05. 2020 AD
J 10, 1-10

Pieśń:

Panie Jezu Chryste, Pasterzu dobry!

Pierwsze słowa, które kierujemy do Ciebie to słowa uwielbienia. Uwielbiamy Cię, Panie za to, że jesteś z nami. Przeżywamy trudny czas pandemii, gdzie pośród nas tak wiele lęku, zmagań, niepewności jutra. Jednak Twoja obecność Panie, jest dla nas potężną siłą w przeżywaniu każdej sytuacji życia. Naszym doświadczeniem jest to, że zostaliśmy zaskoczeni atakiem koronawirusa, przestraszyliśmy się, ale nie popadliśmy w strach, bo wiemy, że nie jesteśmy sami. I za to Cię uwielbiamy, nasz Panie i Boże – Jezu Chryste. Trudno nawet sobie wyobrazić, co znaczyłoby nasze życie bez wiary Tobie… Bez Ciebie, Panie pozostaje tylko rozpacz i pustka. Ale Ty jesteś i troszczysz się o każdego z nas, idziesz z nami przez „ciemne doliny” lęku i niepewności (por. Ps 23,4). Z Tobą jesteśmy pełni nadziei i światła, nawet w mrokach bólu.

Pieśń:

Panie Jezu!

W drodze, którą podejmujemy każdego dnia, dajesz nam swoje Słowo. To ono jest „lampą u naszych stóp”  (por. Ps 119,105). Ono jest żywe i trwa. Tak wiele się zmienia wokół nas; dzisiaj słyszymy coraz wyraźnej krzyk bólu ludzkości pogrążonej w tak wielu cierpieniach. Jednak Ty, Panie przychodzisz zawsze z Dobrą Nowiną o nas i do nas. Czy my ją naprawdę słyszymy? Czy znamy Twój głos? Czy interesujemy się tym, co chcesz nam powiedzieć? Tak wiele problemów w naszym życiu bierze się właśnie stąd, że po prostu Ciebie Chryste nie słuchamy! Wolimy własne pomysły i kalkulacje. Zbyt często uważamy, że zabierzesz nam wolność, odpoczynek i pieniądze. A przecież to nieprawda. Ty „nie zabierasz niczego, a dajesz wszystko” (Benedykt XVI). Jeśli tylko powierzymy się Tobie, przez ręce Maryi, stajemy się radośniejsi, bo mocniejsi. Siła życia nie pochodzi od nas, nie pochodzi z mocy świata, ale tylko od Ciebie. Wie o tym ten, kto zawierza Tobie!

Pieśń:

Panie nasz i Boże!

W dzisiejszym Słowie zapisanym przez ewangelistę Jana, pokazujesz nam bardzo ważną prawdę o sobie. A naszym zadaniem jest uwierzyć Tobie! Słuchając dzisiejszej Ewangelii, nie możemy nie zadać sobie dwóch pytań: KIM JESTEŚ?, oraz: JAKA JEST TWOJA MISJA? I pokazujesz nam to, Panie przez dwa obrazy; bramę i pasterza.

Otwarta brama pozwala wchodzić i wychodzić. Co dla nas oznacza ten obraz, kiedy nazywasz siebie bramą? Panie Jezu, pokazujesz nam, że tylko przez Ciebie wchodzimy we wspólnotę z Bogiem. Nie można wierzyć w pojedynkę. Jesteśmy wspólnotą, także teraz, kiedy mamy ograniczony dostęp do wzajemnych relacji. Jesteśmy wspólnotą parafialną, która w wierze podąża do życia wiecznego. Wspólnotami są nasze rodziny, które umacniają się wtedy, kiedy Ty, Panie jesteś pośród nas, kiedy zapraszamy Ciebie do domu naszych serc, naszych relacji. Dziękujemy, że w naszych wspólnotach rodzinnych i naszej parafialnej wspólnocie możemy karmić się Twoim Słowem i Ciałem w Komunii św. Niestety teraz w sposób ograniczony, ale wiesz, że pragniemy tego bardzo, bo pragniemy Ciebie!

Twoją misję Chryste ukazujesz przez obraz pasterza. Bardzo piękne jest to, że pomiędzy pasterzem a owcami; pomiędzy Tobą a nami jest coś, co określa termin  ZNAĆ. Znasz każdego z nas, po imieniu, indywidualnie. W tym „znaniu” chodzi o miłość, która jest posunięta aż do oddania życia za owce. Ty oddałeś życie za mnie! I jesteś ze mną. Jesteś Dobrym Pasterzem, który mnie zna. Dlatego noszę w sobie pragnienie słuchania Twego głosu. Wiem Panie, że ten, kto nie słucha Twego głosu, nie tworzy wspólnoty z Tobą. Twój głos jest głosem powołania. Twój głos jest głosem dającym życie. Twój głos jest głosem mocnym – tak jak z Krzyża: kiedy myślałeś o mnie, mając mnie wyrytego na obu dłoniach (por. Iz 49,16). Twój głos wzywa mnie po imieniu. Znasz mnie Panie Jezu i kochasz!

Chwila ciszy!

Panie, bądź uwielbiony za Twoją miłość i troskę! Powtórzymy: bądź uwielbiony!

Pieśń:

Panie Jezu Chryste, w dniu dzisiejszym szczególną modlitwą ogarniamy ludzi młodych z naszej wspólnoty parafialnej. Klęcząc przed Tobą – tutaj i w naszych domach – prosimy Cię o światło Ducha Świętego dla nich, aby otworzyli swoje serca na Twój głos i rozeznali, że powołujesz ich do konkretnej misji. Nie ma życia bez powołania. Nie ma kryzysu powołań. Jest duży kryzys człowieczeństwa i wrażliwości na Twój głos. Ty, Panie powołujesz tak jak zawsze. Niestety wielu młodych przestało być wrażliwych na Twoje wezwanie. Także wielu z nas – ludzi dojrzałych nie tworzy właściwego klimatu powołaniowego.  A przecież zdajemy sobie sprawę jak bardzo potrzeba świętych i gorliwych kapłanów według Twojego Serca, kapłanów oddanych w służbie Kościoła. Prosimy Cię dzisiaj Chryste, wzbudź w wielu młodych ludziach naszej diecezji powołanie do służby kapłańskiej, zakonnej i misyjnej. Obdarzaj swymi łaskami alumnów i diakonów naszego Seminarium, a także księży formatorów, aby w mocy Twego Ducha towarzyszyli w rozeznawaniu powołania alumnom. Prosimy o to przez wstawiennictwo patrona tarnowskiego Seminarium Duchownego – bł. Ks. Romana Sitki. Amen!

Pieśń:

Ks. mgr lic. Tomasz Rąpała – ojciec duchowny tarnowskiego Wyższego Seminarium Duchownego.

Udostępnij Tweet