Wezwani do świętości. Uroczystość Wszystkich Świętych

Uroczystość Wszystkich Świętych

Uroczystość Wszystkich Świętych. Jeden z najpiękniejszych dni w roku. Dzień, który ukazuje ludziom wierzącym, że ich życie ma cel i sens, a jest nim wieczne szczęście z Bogiem w niebie. Dzisiejsza uroczystość dowodzi, że ten cel można osiągnąć, jeśli się tego bardzo pragnie. Dowodzą tego przykłady tak wielu świętych…

Poznawać żywoty świętych, tych z dawnych wieków i tych nam współczesnych to bardzo potrzebne i interesujące zajęcie. Są wśród nich tacy, który oddali swoje życie za wiarę, czyli męczennicy i ci, którzy wykazali się nadzwyczajnymi cnotami, czyli wyznawcy; ci, którzy żyli w zakonie i ci, którzy prowadzili życie świeckie; ci, którzy umarli młodo i ci, którzy dożyli starości; ci, którzy byli królami i ci, którzy żyli pośród najbardziej zmarginalizowanych. Dlaczego powinniśmy poznać historie ich życia? Dlatego, by uświadomić sobie, że w każdym czasie i w każdym miejscu człowiek jest wezwany do świętości.

Michał, Rafał, Marcin czy może Piotr? Agnieszka, Marta, Katarzyna czy Joanna? A może Karolina? Często jeszcze długo przed narodzeniem dziecka rodzice rozmyślają nad tym, jakie nadać mu imię. Dużą rolę odgrywa przy tym chwilowa moda na takie czy inne imię lub rodzinne tradycje. Czy jednak zdajemy sobie sprawę, że święty, którego imię nosimy jest naszym Patronem, a więc szczególnym opiekunem? Co więcej, że jego życie powinno być dla nas wzorem, z którego powinniśmy czerpać przykład w naszej drodze do Boga?

Życie niesie ze sobą przeróżne problemy. Często jako kapłani czujemy się przygnieceni ciężarem ludzkich spraw i dramatów. Często trudno nam znaleźć receptę na własne słabości i ograniczenia. Święci to ludzie, którzy dysponują olbrzymim duchowym doświadczeniem. Wielkim marnotrawstwem byłoby więc z ich doświadczenia nie skorzystać.

Czy masz w swoim domu obraz swojego Patrona? Czy zwracasz się do niego w trudnych chwilach? Czy poznałeś historię życia swojego Patrona, która może dla ciebie stanowić źródło odwagi, inspiracji do dobrego czy uczyć zawierzenia Bogu w trudnych chwilach? I jeszcze jedno. Nie wolno nam też zapominać, że każdy z nas może zostać świętym. Obyśmy więc z każdym dniem stawali się lepsi, a kiedyś mogli się wszyscy spotkać w gronie zbawionych w niebie. Amen.

Ks. dr Teodor Szarwark – emerytowany kapłan diecezji tarnowskiej, rekolekcjonista i autor licznych materiałów homiletycznych.

Udostępnij Tweet