Żywa wiara zgina kapłańskie kolana do adoracji. Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa  B

Pochylając się nad Ewangelią świętego Marka, opisującą ustanowienie Eucharystii, stają nam przed oczyma duszy całe pokolenia tych, którzy od Apostołów przejęli w dziedzictwie Sakrament Ciała i Krwi Pańskiej. Sakrament, którym bez przerwy żyje Kościół Jezusa Chrystusa został złożony w nasze kapłańskie ręce. „To jest moja Krew Przymierza” (Mk 14,22.24). Oto słowa, które położyły nową pieczęć na Bożym Planie zbawienia człowieka. Oto słowa, które ustanowiły Nowe Przymierze. Ażeby wypowiedzieć te słowa – ażeby ustanowić Eucharystię – Chrystus polecił swym uczniom znaleźć właściwe miejsce: „gdzie jest dla Mnie izba, w której mógłbym spożyć Paschę z moimi uczniami?” (Mk 14,14). Tę izbę, miejsce Ostatniej Wieczerzy, nazywa się Wieczernikiem. Od tego momentu Eucharystia to jest najcenniejszy Skarb, który posiada Kościół. I to jest również nasza największa odpowiedzialność, jaka została nam, kapłanom, powierzona.

Dziś w Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa możemy wiele mówić o Eucharystii i obecności Boga, mówić bez końca. Ale jeśli każdy z nas nie uklęknie z szacunkiem wobec Boga, to na nic to mówienie. Jeśli dziś Jezus przejdzie ulicami miasta i wioski, a my sobie pospacerujemy razem z Nim, to lepiej, żebyśmy nigdzie nie szli. Bo procesja Bożego Ciała to jest podwójny znak: pierwszy, że Jezus nie chce, byśmy go zamknęli w kościele: „zagrody nasze widzieć przychodzi” – tego chce. Po drugie, ta procesja, to jest sprawdzian, czy my wierzymy, że naprawdę Jezus jest w Najświętszym Sakramencie obecny. Nie w kościele. Ale w Najświętszej Eucharystii.

Reewangelizacja powinna zaczynać się od powrotu do uklęknięcia. Za Papieżem Benedyktem powtórzmy: „Kto uczy się wierzyć, ten uczy się także klękać, a wiara lub liturgia, które zarzuciłyby modlitewne klęczenie, byłyby wewnętrznie skażone. Tam, gdzie ta postawa zanika, tam trzeba ponownie nauczyć się klękać”. W naszej kapłańskiej formacji dziś trzeba nam wrócić do tej klęczącej postawy na adoracji Najświętszego Sakramentu, która wyraża uwielbienie i pokorę wobec Boga. Papieski sekretarz ks. Mieczysław Mokrzycki (obecnie arcybiskup, metropolita lwowski), po śmierci Jana Pawła II, opowiadał o tym, jak podczas procesji eucharystycznej w uroczystość Ciała i Krwi Pańskiej w 2004 roku, Jan Paweł II, jadąc ulicami Rzymu na samochodowej platformie z Najświętszym Sakramentem, wystawionym w monstrancji, już na samym początku okazywał, że chce zmienić pozycję siedzącą na klęczącą. Kiedy ceremoniarz wyraził obawy, że będzie to zbyt trudne dla schorowanego Papieża, ten odpowiedział w sposób stanowczy: „przed Bożą Obecnością należy klęczeć!” I spełnił swoje zamierzenie – uklęknął.

Nasze kapłańskie życie – zwłaszcza w obecnych czasach, nie obroni się przed naporem zła, jeśli zabraknie w nim adoracji. To ona pozwala nam odczuwać, że Bóg jest blisko. Obok mnie. Daje poczucie bezpieczeństwa i pewność działania. Dlatego potrzebujemy adoracji, aby zawierzać nasze duszpasterskie plany Jezusowi. Na adoracji, na kolanach możemy autentycznie odczytywać Bożą wolę.

W książce „Duch Liturgii” Joseph Ratzinger za apoftegmatami Ojców Pustyni przywołuje pewien obraz: „(…) diabeł został zmuszony przez Boga do pokazania się niejakiemu opatowi Apollonowi. Diabeł był czarny, brzydki, o przerażająco wątłych członkach, przede wszystkim jednak nie miał kolan. Niezdolność do klęczenia okazuje się zatem istotą elementu diabolicznego”. Diabeł nie ma kolan. Nie jest w stanie adorować Boga, uznać Go za Pana i poddać się Bogu.

Pomyślmy Bracia Kapłani, jak wyglądają nasze spotkania z Jezusem obecnym w Eucharystii. Czy zginanie kolan w geście adoracji jest moją stałą, codzienną praktyką? Czy adoracja jest czasem uwielbienia i wewnętrznego wyciszenia? Jeśli nie ma codziennie ponawianej decyzji, że uznaję Jezusa za swojego Pana i poddaję się Mu, to będzie opór przed uklęknięciem.

Ks. dr Jan Bartoszek – Asystent Kościelny Akcji Katolickiej Diecezji Tarnowskiej, wicedyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Diecezjalnej w Tarnowie, redaktor Materiałów Homiletycznych; członek Stowarzyszenia Pastoralistów Polskich, autor wielu książek, opracowań i artykułów o tematyce duszpasterskiej; Misjonarz Miłosierdzia podczas Jubileuszu Miłosierdzia.

Udostępnij Tweet