Żyjąc w samotności, nie jesteśmy sami. Uroczystość Trójcy Przenajświętszej

Uroczystość Trójcy Przenajświętszej – B

„Wiara wszystkich chrześcijan opiera się na Trójcy Świętej” – słowa św. Cezarego z Arles, które przytacza Katechizm Kościoła Katolickiego (nr 232) ukazują wielkie znaczenie i doniosłość dzisiejszej uroczystości. O tej fundamentalnej prawdzie wiary Katechizm uczy nas jeszcze, że stanowi ona „centrum wiary i życia chrześcijańskiego. Jest tajemnicą Boga w sobie samym, a więc źródłem wszystkich innych tajemnic wiary oraz światłem, które je oświeca. Tajemnica ta jest najbardziej podstawowym i istotnym nauczaniem w «hierarchii prawd wiary»” (nr 234).

Nie znalibyśmy tej tajemnicy, gdyby nie Boże Objawienie. Dla poznania, że Bóg jest, że istnieje, wystarczy „naturalne światło”, czyli nasz dobrze używany ludzki rozum. Inaczej jest z prawdą o Trójcy; jest ona tajemnicą wiary w sensie ścisłym, jedną z ukrytych tajemnic Boga, która jest nam znana tylko dlatego, że została nam objawiona przez Boga (por. KKK, nr 237). Wobec tej tajemnicy stajemy nie tylko z wiarą, ale i z wielką czcią. Wielbimy Boga i dziękujemy Mu, że nie chciał pozostać nierozpoznany w tej jedności natury i troistości Osób.

Dzisiejsze I czytanie odsłania przed nami wielkość objawiania się Boga Ludowi Starego Przymierza. Autor natchniony pyta pełen podziwu i zdumienia: „czy nastąpiło tak wielkie wydarzenie jak to lub czy słyszano o czymś podobnym? Czy słyszał jakiś naród głos Boży z ognia, jak ty słyszałeś, i pozostał żywy? Czy usiłował Bóg przyjść i wybrać sobie jeden naród spośród innych narodów?” (Pwt 4, 32-34). Kiedy słucha się tych słów w dzisiejszą uroczystość, to przychodzi pragnienie, aby dodać do nich kolejne pytania przepełnione wiarą i wdzięcznością: czy słyszano coś podobnego, aby Bóg był jeden, a zarazem w trzech Osobach? Czy to możliwe, aby Bóg posłał swego Syna, aby objawił nam tajemnicę, której sami nigdy byśmy nie poznali?

„Poznaj zatem i rozważ w swoim sercu, że Pan jest Bogiem” (Pwt 4,39). Jak ongiś Lud Izraela, tak i my jesteśmy dziś wezwani, aby „rozważyć w sercu”, że Bóg jest Trójjedyny, że jest jedną Istotą, która przejawia się w trzech sposobach istnienia. To rozważenie prowadzi nas najpierw do radosnego przypomnienia sobie, że jesteśmy włączeni w tę tajemnicę Trójcy poprzez chrzest św. „w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28,19). Bóg zaprasza nas także, abyśmy byli w naszej codziennej egzystencji i naszym powołaniu mieszkaniem Najświętszej Trójcy, a kiedyś weszli do doskonałej jedności Trójcy.

To „rozważenie w sercu”, że Bóg jest Trójjedyny, prowadzi nas także do właściwego rozumienia naszej kapłańskiej posługi w Kościele. Trójca Przenajświętsza jest jednością, a zarazem Osoby Boskie rzeczywiście różnią się miedzy sobą pozostając we wzajemnych relacjach. Komunia Osób Boskich oznacza wzajemność, wzajemne odniesienie i obdarzanie się. Tutaj uświadamiamy sobie, przypominany, a może i odkrywamy, że najgłębsze zakorzenienie istoty naszego kapłańskiego powołania znajduje się w tajemnicy Trójcy. Jesteśmy bowiem powołani i posłani, aby „być dla innych”, aby „żyć dla drugich” w Kościele. Nasze kapłaństwo ma charakter relacyjny. Żyjąc w samotności, nie jesteśmy sami, bo żyjemy dla Boga i dla naszych braci i sióstr w Chrystusie i dla wszystkich ludzi. Treścią zaś tych relacji jest miłość.

Ks. dr Leszek Rojowski – prodziekan Wydziału Teologicznego Sekcja w Tarnowie UPJP II i prorektor Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie.

Udostępnij Tweet