Planowanie tematów homilii w praktyce duszpasterskiej – ks. Henryk Sławiński

Wprowadzenie

Duszpasterska działalność Kościoła nie jest czymś przypadkowym i chaotycznym, ale jest przedsięwzięciem przemyślanym i planowanym. Wyznacznikiem jest często istniejąca praktyka: kontynuuje się sprawdzone działania. Jeśli jakiś duszpasterz na nowej placówce ma wątpliwości, co zrobić, może sprawdzić, jakie działania podejmował w danym czasie jego poprzednik. Ale to nie wystarcza. Teolog pastoralny i duszpasterz muszą zawsze badać wyzwania, jakie tkwią w znakach czasu. W Kościele pod przewodnictwem papieża Franciszka wyzwaniem dla Kościoła stało się duszpasterskie i misyjne nawrócenie. Niezwykle dobitnie wyartykułował tę potrzebę papież Franciszek, widząc w niej klucz programowy dla Kościoła w okresie swojego pontyfikatu. W adhortacji apostolskiej Evangelii gaudium papież napisał:

„Zdaję sobie sprawę, że dzisiaj dokumenty nie budzą takiego zainteresowania jak w innych czasach i szybko się o nich zapomina. Niemniej podkreślam, że to, co mam zamiar wyrazić, posiada programowe znaczenie i ważne konsekwencje. Mam nadzieję, że wszystkie wspólnoty znajdą sposób na podjęcie odpowiednich kroków, aby podążać drogą duszpasterskiego i misyjnego nawrócenia, które nie może pozostawić rzeczy w takim stanie, w jakim są. Obecnie nie potrzeba nam «zwyczajnego administrowania». Bądźmy we wszystkich regionach ziemi w «permanentnym stanie misji»”.

Jak w tej optyce należy traktować tematyczne planowanie homilii, która jest jednym z ważnych sposobów kształtowania świadomości wiernych i elementem programowania duszpasterskiego? Odpowiadając na to pytanie, najpierw omówimy znaczenie programowania duszpasterstwa, następnie treść programów duszpasterskich w Polsce obejmujących również tematyczne planowanie homilii niedzielnych. Później zaś na przykładzie w Stanów Zjednoczonych przedstawimy inny sposób planowania tematów homilii i na końcu zaprezentujemy wnioski dla praktyki duszpasterskiej w zakresie omawianego zagadnienia.

  1. Znaczenie programowania duszpasterstwa

Programy duszpasterskie w Polsce zostały zdefiniowane w Leksykonie teologii pastoralnej jako „wypracowany zakres działalności zbawczej Kościoła w Polsce na okres jednego roku lub więcej lat, odpowiadający aktualnym potrzebom duszpasterskim w celu usprawnienia duszpasterstwa”.

Mówiąc o programowaniu czy planowaniu działań duszpasterskich, nie można zapominać, że Kościół nie jest zwyczajną organizacją społeczną, w której wszystko można zaplanować i przewidzieć. Kościół został ukonstytuowany w momencie zesłania Ducha Świętego i jest przede wszystkim Jego dziełem. Planowanie duszpasterstwa nie jest więc tylko administrowaniem, ale zakłada animacyjną rolę Ducha Świętego. Podkreślenie Jego najważniejszej roli w życiu i działalności Kościoła nie oznacza pomniejszenia znaczenia instytucjonalnej struktury Kościoła. Właściwa eklezjologia nie przeciw-stawia sobie charyzmatycznego, pentakostalnego charakteru Kościoła jego charakterowi instytucjonalnemu, urzędowemu. Również instytucjonalny charakter Kościoła jest darem Ducha Świętego.

Programowanie duszpasterstwa służy realizacji zbawczego pośrednictwa Kościoła. Ważną rolę odgrywa w nim zarówno wierne zachowywanie depozytu prawd apostolskich, jak i dogłębne zrozumienie aktualnych wy-zwań, w obliczu których stawiany jest Kościół. Papież Franciszek przypomniał ważne rozróżnienie między istotą nauczania chrześcijańskiego a sposobem jego wyrazu. „[…] olbrzymie i szybkie zmiany kulturowe wymagają, abyśmy nieustannie zwracali uwagę na to, by starać się wyrażać niezmienne prawdy w języku pozwalającym dostrzec ich stałą nowość. Ponieważ w depozycie nauki chrześcijańskiej istota rzeczy, czyli prawdy, które zawiera nasza czcigodna doktryna, to jedna sprawa, a «sposób» jej formułowania to inna. Czasem słuchając całkowicie ortodoksyjnego języka, ma się wrażenie, że to, co otrzymują wierni z racji języka, jakim się posługują i jaki rozumieją, jest czymś, co nie odpowiada prawdziwej Ewangelii Jezusa Chrystusa. Ze świętym zamiarem przekazania im prawdy o Bogu i człowieku niekiedy przekazujemy im fałszywego boga lub ideał ludzki naprawdę nie będący chrześcijańskim. W ten sposób pozostajemy wierni jakiemuś sformułowaniu, ale nie przekazujemy istoty rzeczy. To jest najpoważniejsze ryzyko. Pamiętajmy, że «wyrażanie prawdy może przybierać różne formy. Właśnie odnowa form  wyrazu staje się konieczna, aby można było przekazywać współczesnemu człowiekowi ewangeliczne orędzie w jego niezmiennym sensie»”.

Zadaniem Kościoła jest dochowywanie wierności nauczaniu Chrystusa i ciągłe, niestrudzone poszukiwanie sposobów jego wyrazu, stosownie do percepcyjnych możliwości wciąż zmieniających się odbiorców ewangelicznego orędzia. W związku z tym uniwersalne i globalne orędzie znajduje kontekstualny i lokalny wyraz. W konsekwencji planowanie duszpasterskie ma swój centralistyczny charakter, jak i zmierza do decentralizacji. Z jednej strony w planowaniu duszpasterskim ważną rolę odgrywa włączanie się w przedsięwzięcia ogólnoświatowe, proponowane przez Stolicę Apostolską, zarówno długoterminowe, jak i krótkoterminowe, takie jak na przykład: Rok św. Pawła, Rok Życia Konsekrowanego, Rok Miłosierdzia albo Światowe Dni Młodzieży. Z drugiej zaś strony niezbędne są inicjatywy Kościołów lokalnych, które biorą pod uwagę ważne wydarzenia religijne i przemiany społeczne, jak i rocznice najdonioślejszych z nich. I w tym zakresie papież Franciszek przypomniał o potrzebie takich inicjatyw: „Nie uważam także, że należy oczekiwać od papieskiego nauczania definitywnego lub wyczerpującego słowa na temat wszystkich spraw dotyczących Kościoła i świata. Nie jest rzeczą stosowną, żeby Papież zastępował lokalne Episkopaty w rozeznaniu wszystkich problemów wyłaniających się na ich terytoriach. W tym sensie dostrzegam potrzebę przyjęcia zbawiennej «decentralizacji»”. Jej wyrazem są programy duszpasterskie Kościoła w Polsce. Ich cele, przedstawiane zwykle we wprowadzeniach do publikowanych co roku programów duszpasterskich, są następujące: „ukonkretnienie i specyfikacja działalności duszpasterskiej odpowiednio do aktualnych potrzeb i warunków, uwzględnienie w duszpasterstwie miejscowych tradycji i charakteru religijności, przeciwstawienie się zagrożeniom religijno-moralnym wynikającym z ducha czasu i specyficznej miejscowej sytuacji. Zastosowanie w praktycznej działalności Kościoła lokalnego wytycznych Magisterium Ecclesiae w zakresie pastoralnym, ożywienie nowym duchem pracy duszpasterskiej, której grozi rutyna i sformalizowanie” .

Programy duszpasterskie Kościoła w Polsce obejmują zawsze sugestie dla praktyki przepowiadania homilijnego. Owe programy opracowywane są – przynajmniej w ostatnich latach – przez Komisję Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu we współpracy ze Stowarzyszeniem Pastoralistów Polskich. Natomiast nad przygotowaniem pomocy do homilii pracują wyznaczeni duchowni. Periodykiem homiletycznym, który uwzględnia sugestie zawarte w programie duszpasterskim jest wydawana w Poznaniu „Biblioteka kaznodziejska”.

  1. Tematyczne programowanie przepowiadania homilijnego w Polsce

Kształt programowania duszpasterstwa i przepowiadania homilijnego w Polsce w okresie posoborowym został w dużej mierze zainspirowany przez Jasnogórskie Śluby Narodu, napisane przez prymasa Stefana Wyszyńskiego dnia 16 maja 1956 roku w czasie jego internowania w Komańczy, i realizowany po nich program nowenny, który miał służyć duchowej odnowie narodu polskiego i uproszeniu u Boga za wstawiennictwem Matki Bożej zwycięstwa wiary i wolności Kościoła. Co roku w niedzielę po 3 maja odnawiano Śluby Jasnogórskie w parafiach i rozpoczynano kolejny rok Wielkiej Nowenny. Za tematy poszczególnych lat służyły kolejne przyrzeczenia Ślubów Jasnogórskich:

Rok I. 1957/58: „Wierność Bogu, Krzyżowi, Ewangelii, Kościołowi i jego Pasterzom”;
Rok II. 1958/59: „Naród wierny łasce”;
Rok III. 1959/60: „Życie jest światłością ludzi”;
Rok IV. 1960/61: „Małżeństwo – sakrament wielki w Kościele”;
Rok V. 1961/62: „Rodzina Bogiem silna”;
Rok VI. 1962/63: „Młodzież wierna Chrystusowi”;
Rok VII. 1963/64: „Abyście się społecznie miłowali”;
Rok VIII. 1964/65: „Nowy człowiek w Chrystusie”;
Rok IX. 1965/66: „Weź w opiekę Naród cały”.

Zakończenie nowenny przypadło na czas soborowej odnowy Kościoła, której jednym z elementów było przywrócenie homilii jako części liturgii. W ten sposób soborowa odnowa przepowiadania słowa Bożego w Kościele powszechnym zbiegła się w czasie z doświadczeniem przygotowania narodu polskiego do obchodów tysiąclecia chrztu Polski. Toteż tematyczne planowanie homilii w dwóch pierwszych latach po nowennie, czyli w roku 1966/1967 i w roku 1967/1968 dotyczyło implementacji reform soborowych. Następnie w latach 1968-1972 realizowano hasło Jezus Chrystus światłością świata. Z kolei w latach 1972-1975 tematyka przepowiadania dotyczyła odnowy parafii w duchu soborowym. Plan homilii w latach 1975-1978 miał charakter polemiczny i apologetyczny: w trzy-letnim cyklu prezentowano humanizm chrześcijański jako alternatywę wobec humanizmu ateistycznego, narzucanego społeczeństwu przez komunistyczny rząd. W ramach tej tematyki omówiono chrześcijańską wizję człowieka, a potem człowieka we współczesnym świecie i we wspólnocie Kościoła. W latach 1978-1981 realizowano hasło: Ewangelizacja a rodzina polska.

Plan homilii w latach 1981-1984 dotyczył dziedzictwa wiary w narodzie polskim pod opieką Matki Bożej i służył przygotowaniu do jubileuszu 600-lecia obecności obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze. Plan homilii w latach 1984-1987 dotyczył przygotowania do II Kongresu Eucharystycznego w Polsce, który miał miejsce w Warszawie z udziałem papieża Jana Pawła II w dniach 8-14 czerwca 1987 roku. W tym kontekście podejmowano takie tematy, jak: odrodzenie człowieka i narodu, pokuta i pojednanie, a następnie kult Eucharystii.

Kolejny plan homilii realizowany w latach 1987-1991 dotyczył godności człowieka, Chrystusa żyjącego w Kościele oraz ewangelizacji rodziny i przez rodzinę. Ostatni temat z roku 1990/1991 rozpoczął program Drugiej Wielkiej Nowenny, skupiony na ewangelizacji w ogólności, potem na ewangelizacji ludzi pracy, a później na poszczególnych sakramentach. Poza tym w latach 1996-1999, czyli w okresie przygotowania do Wielkiego Jubileuszu, plan homilii w Polsce został podporządkowany ogólnokościelnej tematyce zaproponowanej przez Jana Pawła II w liście apostolskim Tertio millennio adveniente, a skoncentrowanej na osobach Trójcy Świętej: rok 1996/1997 – na Jezusie Chrystusie, 1997/1998 – na Duchu Świętym, a 1998/1999 – na Bogu Ojcu. Plan homilii w roku Wielkiego Jubileuszu 1999/2000 był poświęcony dziękczynieniu: Te Deum laudamus.

Plan w latach 2001-2004 nawiązywał do listu apostolskiego Jana Pawła II, Novo millennio ineunte i skupiał się kolejno na następujących tematach: poznanie Chrystusa (2001/2002), umiłowanie Chrystusa (2002/2003) i naśladowanie Chrystusa (2003/2004)11. Plan homilii na rok 2004/2005 dotyczył głoszenia Ewangelii nadziei, uwzględniono w nim jednak również przeżywane wówczas wydarzenia w Kościele i w Polsce, takie jak II Polski Synod Plenarny oraz 1000-lecie męczeńskiej śmierci św. Wojciecha. Temat roku 2005/2006 brzmiał: „Przywracajmy nadzieję ubogim”, w roku 2006/2007: „Przypatrzmy się powołaniu naszemu”, w roku 2007/2008: „Bądźmy uczniami Chrystusa”, w roku 2008/2009: „Otoczmy troską życie”, a w roku 2009/2010: „Bądźmy świadkami miłości. Tych pięć ostatnich tematów wchodziło w skład szerszego programu przyjętego na lata 2006-2010 pod tytułem: „Kościół niosący ewangelię nadziei”.

Na lata 2010-2013 przyjęto trzyletni program zatytułowany: „Kościół domem i szkołą komunii”. W jego ramach realizowano następujące tematy: w roku 2010/2011: „W komunii z Bogiem”; w roku 2011/2012 „Kościół naszym domem”; a w roku 2012/2013: „Być solą ziemi”.

Ostatni czteroletni program duszpasterski wyznaczający również tematy homilii przewidziane na lata 2013-2017 zatytułowany został: „Przez Chrystusa, z Chrystusem, w Chrystusie. Przez wiarę i chrzest do świadectwa”. Miał on służyć przygotowaniu do 1050. rocznicy chrztu Polski i obejmował następujące tematy: w roku 2013/2014: „Wierzę w Syna Bożego”; w roku 2014/2015: „Nawróćcie się i wierzcie w Ewangelię”; w roku 2015/2016: „Nowe życie w Chrystusie”, w roku 2016/2017: „Idźcie i głoście”.

Jeden z początkowych współtwórców tematycznego planowania homilii, M. Brzozowski, uważał, iż temat jest obligatoryjny dla homilistów. Natomiast już jego dokładne opracowanie pozostawiono twórczej inwencji poszczególnych duszpasterzy: „W warunkach polskich […] tematy poszczególnych homilii niedzielnych i świątecznych określane są przez Komisję Episkopatu ds. Duszpasterstwa Ogólnego […] i jako takie obowiązują wszystkich przepowiadających. Należy jednak podkreślić, że normą obowiązującą są jedynie ściśle określane tematy, nie zaś gotowe wzorce drukowane na łamach czasopism homiletycznych. Stąd też każdy homilista po zapoznaniu się z wyznaczonym przez Episkopat tematem, winien przede wszystkim samodzielnie nadać mu najwłaściwszy kształt odpowiadający osobowości głoszącego oraz potrzebom konkretnych słuchaczy”. Zatem w założeniu chciano, by program homilijny był w Polsce obligatoryjny dla wszystkich homilistów. Nie wszyscy jednak przyjmują go z entuzjazmem.

Słabość ogólnopolskiego planu tematów homilii polega na tym, że jest on przygotowywany z dużym wyprzedzeniem. W związku z tym nie bierze pod uwagę zmieniającej się sytuacji na świecie, w kraju i w okolicy. Owszem, homilista nie musi uwzględniać sensacyjnych doniesień medialnych, ale musi analizować to, co się dzieje w parafii, w diecezji i w Kościele powszechnym. Temat homilii powinien być owocem zestawienia ludzkich doświadczeń z proklamowanym w liturgii słowem Bożym. Każdy homilista jest przygotowywany przez wieloletnie studia do tego, by uwzględnić w homilii tak kontekst liturgiczny, jak też duszpasterski i społeczny. Zmieniające się okoliczności życia nie są przypadkiem, ale dopuszczonym przez Opatrzność wyzwaniem i kontekstem działalności Kościoła. Trzeba je więc z należytą powagą uwzględniać w przepowiadaniu homilijnym.

Idea tematycznego planowania homilii obciążona jest tęsknotą niektórych hierarchów i teologów za usystematyzowanym pouczeniem wiernych z zakresu prawd katechizmowych, bo jak słusznie zauważają, homilia głoszona podczas niedzielnej Mszy Świętej dociera do największego grona dorosłych wiernych. Bardzo krytycznie ustosunkował się do tych tęsknot wybitny biblista polski, ksiądz profesor Józef Kudasiewicz. W rozmowie z księdzem Stanisławem Dykiem stwierdził: „Jeżeli nie ma już innego miejsca na formowanie katechetyczne wiernych, to świadczy to o nędzy Kościoła, który nie potrafi już gdzie indziej zebrać ludzi na katechezę tylko wszystko chce załatwić na Mszy św. I to jest naszym nieszczęściem pastoralnym. W czasie Eucharystii jest miejsce tylko na homilię przekazującą żywego Jezusa Chrystusa i wprowadzającą w misterium eucharystyczne”.

Programowanie duszpasterskie obejmujące tematyczne planowanie homilii spotyka się z głosami krytyki również ze strony teologów pastoralnych. Zdaniem pastoralisty, Tomasza Wielebskiego, „mnogość i różnorodność tematyki nie sprzyjały dobremu realizowaniu programów, a zwłaszcza pogłębieniu podejmowanych zagadnień. Programy pobudzały niektórych duszpasterzy do zwykłego aktywizmu, w którym ginęły środki nadprzyrodzone. Jakości pracy nie sprzyjało też nierzadkie rozproszenie tematyczne i wielokierunkowość zalecanych działań”. Niemniej jednak tworzenie tematycznych programów duszpasterskich i tematów homilii ma pewną wartość – wytwarza poczucie jedności Kościoła w Polsce i jest środkiem służącym uwrażliwieniu duszpasterzy i wiernych na istotne problemy rozeznane przez hierarchów i teologów pastoralnych.

Podsumowując, warto zauważyć, że w intencji posoborowych twórców programów duszpasterskich obejmujących tematyczne plany homilii, nie zmierzały one do usystematyzowanej prezentacji nauczania Kościoła w ciągu trzyletniego cyklu liturgicznego. W każdym roku eksponowano w Polsce jakąś jedną prawdę doktryny chrześcijańskiej, uznaną za szczególnie ważną. W jej świetle opracowywano sugestie dla głosicieli homilii, biorąc pod uwagę czytania biblijne z niedziel i świąt danego roku liturgicznego. Tematy homilii na poszczególne niedziele roku liturgicznego miały być wprawdzie wyznaczone przez teksty biblijne z liturgii dnia, ale należało je odczytywać z perspektywy hasła roku.

  1. Alternatywny model tematycznego programowania przepowiadania homilijnego

W innym kierunku poszły posoborowe próby tematycznego programowania przepowiadania homilijnego w Stanach Zjednoczonych. Znanym protagonistą wprowadzenia tematycznych planów homilii w Stanach Zjednoczonych w okresie posoborowym był historyk, ksiądz Robert Francis McNamara (1910-2009). Uważał on, że takie plany znakomicie łączyłyby tradycję i soborowe wskazania dotyczące przepowiadania liturgicznego, czyli godziłby ze sobą „katechetycznego ducha Trydentu” i „kerygmatyczną miłość Vaticanum II”. Zasugerował więc, aby pod egidą komisji liturgicznej konferencji episkopatu Stanów Zjednoczonych opracowanych zostało wiele zestawów tematów homilii, które pozwoliłyby podjąć na przestrzeni lat najważniejsze kwestie doktrynalne i moralne. Uważał, że stworzenie takowych tematycznych planów homilii powinno być dokonane w wymiarze ogólnonarodowym, z zaangażowaniem profesjonalistów z zakresu nauk biblijnych, liturgistów i specjalistów z zakresu katechetyki.

Jednak największy wpływ na powstanie tematycznego planu homilii w Stanach Zjednoczonych miało renomowane czasopismo pastoralne „Homiletic and Pastoral Review”, wydawane przez jezuickie Ignatius Press w San Francisco w Kalifornii. Jego redaktor, Kenneth Baker SJ (1929-), latem 1976 roku na stronie redaktorskiej czasopisma zasugerował biskupom opracowanie integralnego programu katechetycznego na kanwie trzyletniego cyklu perykop biblijnych zawartych w Lekcjonarzu mszalnym. Zamiarem redakcji „Homiletic and Pastoral Review” było dostarczenie duszpasterzom materiałów, z pomocą których mogliby oni podczas niedzielnych homilii mszalnych w sposób systematyczny uczyć wiernych o prawdach wiary i zasadach moralnych, o przykazaniach i o sakramentach, a także przybliżać wiernym aktualne dokumenty Kościoła. Przy takim programowaniu homilii sugerowano również uwzględnianie w miarę możliwości czytań liturgicznych. Gotowy tematyczny plan homilii (Pastoral Homiletic Plan) opublikowano latem 1979 r. na łamach miesięcznika „Homiletic and Pastoral Review”, a poczynając od Adwentu tegoż roku służył on autorom homilii publikowanych na łamach tego miesięcznika za kanwę do opracowywanych tekstów.

Dokument na temat homilii wydany w 1982 roku przez Komisję do spraw życia i posługi kapłanów przy Krajowej Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych, pt. Fulfilled in Your Hearing. The Homily in the Sunday Assembly – dodajmy, że to dokument, który w owym czasie najbardziej kształtował teorię i praktykę przepowiadania homilijnego w tymże kraju – nie zakwestionował tematycznego planowania homilii. Podkreślił jednak, że homilia nie może się stać substytutem katechezy, dla której musi znaleźć się osobny moment i miejsce w działalności duszpasterskiej: „Chociaż homilia nie jest tym samym, co pouczenie katechetyczne, jak wyraził to jasno papież Paweł VI w swej adhortacji apostolskiej Evangelii nuntiandi (nr 43-44), z pewnością może ona być środkiem katechezy dla wspólnot chrześcijańskich. Głoszący homilie z Pisma Świętego podzielonego na odpowiednie fragmenty w trzyletnim lekcjonarzu niedzielnym i świątecznym, zapewne podejmie najważniejsze prawdy wiary. Jednakże wciąż konieczne pozostaje stwarzanie wiernym możliwości kształcenia, dzięki któremu mogą dokonywać pogłębionej refleksji nad znaczeniem tych prawd i ich konkretnymi konsekwencjami dla chrześcijańskiego życia”.

Autorzy dokumentu Fulfilled in Your Hearing zwrócili uwagę na „konieczność programowego przygotowania i głoszenia homilii”. Zasugerowali też ciekawą możliwość zaplanowania i opracowania jednolitego zestawu homilii na określony okres liturgiczny z wykorzystaniem opracowań teologicznych do wybranej Ewangelii, z której czerpane są perykopy na kolejne niedziele. Wyrazili przy tym przekonanie, że poważne potraktowanie zasady lectio continua wykorzystanej w lekcjonarzu przyczyniłoby się do większej skuteczności przepowiadani.

Nowym bodźcem do poszukiwania jakiejś formy tematycznego planu homilii, który byłby optymalnym połączeniem homilii z pouczeniem katechetycznym była publikacja Katechizmu Kościoła katolickiego w 1992 roku. Katechizm ten zainspirował redakcję „Homiletic and Pastoral Review” do zamieszczania przy drukowanych homiliach wybranych numerów katechizmu, co po latach zostało analogicznie zrealizowane również w Dyrektorium homiletycznym.

Teologom, którzy opracowali tematyczny plan homilii przez stworzenie symbiozy czytań liturgicznych z Katechizmem Kościoła katolickiego, przyświecało pragnienie podniesienia poziomu przepowiadania homilijnego. Przygotowane plany zostały pomyślane jako pomoc dla homilistów, by wzbogacali swoje niedzielne homilie nauczaniem Magisterium Kościoła zawartym w katechizmie. Nieco ponad rok przed publikacją watykańskiego Dyrektorium homiletycznego Konferencja Episkopatu Stanów Zjednoczonych opublikowała dnia 8 sierpnia 2013 roku nowy dokument o homilii, pt. Przepowiadanie misterium wiary. Homilia niedzielna (ang. Preaching the Mystery of Faith: The Sunday Homily). Została w nim podjęta kwestia tematycznego planowania homilii. Opowiedziano się w nim, w duchu II Soboru Watykańskiego, za decentralizacją takowego planowania, pozostawiając je w kompetencjach biskupów. Podkreślono przy tym prymat tekstów z Lekcjonarza mszalnego oraz konieczność uwzględniania okresów liturgicznych. Zasugerowano ponadto, aby takie plany były okazjonalne, a nie regularne, bo – jak tuż po soborze słusznie zauważył J.A. Jungmann w komentarzu do Sacrosanctum concilium – przygotowane plany tematów homilii powinny być raczej wyjątkiem niż regułą.

„Głosiciel homilii, szanując specyficzną formę i ducha niedzielnej homilii, powinien przekazywać swojej wspólnocie pełen zakres tego bogatego nauczania katechetycznego. Słuszne jest oferowanie wiernym w ciągu roku liturgicznego, w sposób rozważny i na podstawie trzyletniego lekcjonarza «homilii tematycznych podejmujących wielkie tematy chrześcijańskiej wiary». W związku z tym biskupi diecezjalni mogą w swoich własnych diecezjach zasugerować okazjonalnie tematy niedzielnych homilii, aby wspomagać nauczanie wiernych przez duchownych oraz by zapewnić skuteczne i aktualne przepowiadanie katechetyczne na temat istotnych problemów duszpasterskich, zachowując jednocześnie ważność przepowiadania uwzględniającego okresy liturgiczne i teksty zawarte w Lekcjonarzu mszalnym. Użyteczne byłoby przygotowanie przez ekspertów i wydawców pomocy duszpasterskich dla duchownych, aby pomóc im połączyć głoszenie na podstawie czytań z doktryną Kościoła”.

Tak więc pół wieku po II Soborze Watykańskim można powiedzieć, że teologowie amerykańscy przyswoili sobie nauczanie na temat liturgicznej natury homilii. O ile bowiem bezpośrednio po soborze próbowano podporządkować tematyczne programowanie homilii usystematyzowanemu wykładowi katechizmu, o tyle w późniejszym okresie nastąpiło przesunięcie akcentów: doszacowano liturgiczną naturę homilii, ubogacając ją o treści katechizmowe dostosowywane do czytań biblijnych i okresu roku liturgicznego.

  1. Wnioski dla planowania tematów homilii w praktyce duszpasterskiej na kanwie Dyrektorium homiletycznego

W okresie posoborowym podejmowano zróżnicowane próby tematycznego programowania przepowiadania homilijnego. Wystarczyło tu przedstawienie odmiennego podejścia do tej kwestii w Polsce i w Stanach Zjednoczonych. Kościoły lokalne mogą ubogacać się wzajemnie pozytywnymi doświadczeniami, a najlepsze z nich wykorzystuje Stolica Apostolska do rozpowszechnienia na całym świecie.

Różne doświadczenia Kościołów lokalnych w zakresie planowania homilii, a ponadto dostrzeżona przez papieża Benedykta XVI słaba merytoryczna wartość wielu głoszonych homilii oraz zgłaszana przez biskupów do Stolicy Apostolskiej potrzeba pogłębienia treści homilii przez treści katechizmowe – wszystko to zainspirowało Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów do opracowania odpowiedniego dokumentu, którego celem jest przezwyciężenie sygnalizowanych problemów. Dokument ten zatytułowany: Dyrektorium homiletyczne ogłoszony został przez Stolicę Apostolską 29 czerwca 2014 roku i upubliczniony 10 lutego 2015 roku w języku angielskim, włoskim i hiszpańskim, a po polsku ukazał się pod koniec września tegoż roku. Dyrektorium homiletyczne dostarcza nowych impulsów do tematycznego planowania homilii. Kluczem do tego planowania ma być paschalne misterium Chrystusa. Ono stanowi centralny motyw w Lekcjonarzu mszalnym. Ono też jest centralnym motywem Katechizmu Kościoła katolickiego. W konstytucji apostolskiej Fidei depositum (11.10.1992), promulgującej wspomniany katechizm, Jan Paweł II napisał: „Wszystkie cztery części są ze sobą wzajemnie powiązane: misterium chrześcijańskie jest przedmiotem wiary (część pierwsza); jest ono celebrowane i przekazywane w liturgii (część druga); jest obecne, by oświecać i umacniać dzieci Boże w ich działaniu (część trzecia); stanowi podstawę naszej modlitwy”.

A więc i lekcjonarz, i katechizm są opracowane tak, by uwypuklić misterium Chrystusa. Inna jest jednak metoda w każdym z tych dzieł. W katechizmie jest ono przedstawione w sposób usystematyzowany w czterech częściach dla celów dydaktycznych. Natomiast lekcjonarz służy przedstawieniu misterium Chrystusa jako centrum historii zbawienia, która jest aktualizowana i kontynuowana w roku liturgicznym. Jeśli paschalne misterium Chrystusa jest właściwie rozumiane, to stwarza ono wystarczający fundament do przedstawienia najważniejszych prawd wiary i zasad życia chrześcijańskiego, ale nie na kanwie usystematyzowanego pouczenia katechetycznego, lecz roku liturgicznego.

Ponadto zadaniem homilii jest ukazanie wpływu liturgii na życie. Dyrektorium homiletyczne sugeruje, by współcześni głosiciele uczyli się z przykładu apostołów. „Wiele fragmentów ilustruje najwcześniejsze nauczanie apostolskie i pozwala nam zobaczyć, jak sami apostołowie używali Pisma do opowiadania o znaczeniu śmierci i zmartwychwstania Jezusa. W innych fragmentach przedstawia się skutki zmartwychwstania Jezusa i jego oddziaływanie na życie wspólnoty chrześcijańskiej. Homilista znajduje w tych fragmentach jedno ze swoich najmocniejszych i najważniejszych narzędzi. Widzi, jak apostołowie posługiwali się Pismem do głoszenia śmierci i zmartwychwstania Jezusa, i on robi to samo, nie tylko używając tekstu, który akurat ma przed sobą, lecz zachowując ten sam styl przez cały rok liturgiczny. Dostrzega również moc życia zmartwychwstałego Pana objawiającą się w pierwszych wspólnotach i oznajmia w wierze swojemu ludowi, że ta sama moc wciąż działa pośród nich”.

Wrażliwość na potrzeby słuchaczy, jakiej oczekuje się od głosicieli homilii, decyduje o tym, że zostawia się im szerokie pole kreatywności. W zamiarze twórców Dyrektorium homiletycznego nie chodziło o stworzenie obligatoryjnego dzieła decydującego o treści wszystkich homilii, ale o inspiracje, mające służyć duszpasterzom jako pomoc. „Przedstawione sugestie mają z konieczności charakter ogólny. Homilia jest bowiem tym wymiarem posługi, który cechuje się wyjątkową zmiennością zarówno ze względu na różnice kulturowe dzielące jedno zgromadzenie od drugiego, jak i z racji indywidualnych uzdolnień i ograniczeń poszczególnych głosicieli homilii. Każdy homilista chce głosić lepiej”. Wypowiedź ta świadczy o pozytywnym spojrzeniu Stolicy Apostolskiej na wysiłki duszpasterzy regularnie przygotowujących niedzielne homilie.

Wracając do postawionego na wstępie pytania o to, jak traktować tematyczne planowanie homilii, można odpowiedzieć, że należy uwzględniać zarówno inspiracje centralne dostarczane przez Stolicę Apostolską, jak też sugestie krajowego Episkopatu oraz poszczególnych biskupów, którzy na terenie swoich diecezji są odpowiedzialni za kształt posługi słowa. W ich kompetencji leży ostatecznie zastosowanie możliwości wprowadzenia okresowych planów tematów homilii, co zostało zasygnalizowane przez instrukcję Inter oecumenici: „Jeżeli w pewnych okresach są dostarczane tematy kazań, które winno się głosić w czasie Mszy św., należy zachować przynajmniej wewnętrzną ich łączność z głównymi okresami i świętami roku liturgicznego czyli z tajemnicą Odkupienia. Homilia bowiem jest częścią liturgii dnia”.

Należy ponadto pamiętać, że homilia jako część liturgii dnia ma uwzględniać, nie tylko teksty biblijne i liturgiczne z dnia oraz nauczanie Kościoła, ale także potrzeby wiernych. Ks. Zbigniew Adamek w swojej Homiletyce ujętej w aspekcie teorii komunikacji nie podjął zagadnienia opracowywania planów homilii. Zwrócił jednak uwagę, że „Głos Boży płynący z tekstów świętych, z tradycji i nauki Kościoła zawsze żąda kontaktu z konkretami życiowymi a kaznodzieja jest przecież pierwszym słuchaczem tego Głosu. Nie chodzi przecież o powtarzanie słów, ale ich umiejscawianie w kontekście dzisiejszych problemów życia świata, z uwzględnieniem sytuacji słuchacza. Nie chodzi również o to, by powtarzać, jakie ludzie mają problemy, to oni wiedzą najlepiej, ale aby ukazać je w świetle Objawienia Bożego i nie w tym celu, by wierni byli zadowoleni z siebie, ale by doszli do nawrócenia i pojednania z Bogiem”.

W nawróceniu duszpasterskim, tak mocno akcentowanym przez papieża Franciszka, chodzi właśnie o empatię i dostrzeganie ludzkich problemów, które są przeżywane lokalnie. Nieporozumieniem byłoby więc traktowanie programów homilijnych w sposób obligatoryjny. Znawca programów duszpasterskich, ks. Mieczysław Olszewski, stwierdził, że „opracowane programy były kierowane do poszczególnych diecezji z poleceniem ich wykonania. Podmiotem realizacji programów mieli być zatem biskupi diecezjalni, kierownicy wydziałów duszpasterskich, a dalej kierownicy instytutów pastoralnych i rektorzy seminariów duchownych, redaktorzy wydawnictw i czasopism katolickich, a ponadto proboszczowie i wikariusze, rekolekcjoniści i misjonarze parafialni oraz moderatorzy poszczególnych form duszpasterstwa nadzwyczajnego”.

Nawet Stolica Apostolska nie traktuje w taki sposób swoich wskazań dotyczących tematów homilii. Dekret Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, poprzedzający Dyrektorium homiletyczne, podkreśla priorytetową rolę roku liturgicznego w planowaniu tematów homilii, a propozycje podane we wspomnianym dokumencie traktowane są jako niewyczerpujące:

„W części drugiej, zatytułowanej Ars praedicandi […] w sposób pozytywny i niewyczerpujący zaproponowano klucze interpretacyjne do cyklu niedziel i świąt, począwszy od centrum roku liturgicznego (Święte Triduum Paschalne i okres Wielkanocy, Wielki Post, Adwent, okres Narodzenia Pańskiego i okres zwykły)”.

Tak więc proponowane w Dyrektorium homiletycznym treści Katechizmu Kościoła katolickiego homiliści mają traktować fakultatywnie, a nie obligatoryjnie, jako inspirację do własnych poszukiwań w odpowiedzialności za wiernych powierzonych duszpasterskiej opiece.

Tak więc sama Stolica Apostolska nie zmonopolizowała tematów homilii. Potraktowała głosicieli słowa Bożego z szacunkiem, dostarczając pomocy do fakultatywnego wykorzystania. Nie inaczej powinny być traktowane programy duszpasterskie.

Duszpasterz przygotowany do tego zadania przez długie i intensywne studia oraz formację permanentną najlepiej wie, co należy powiedzieć w niedzielnym zgromadzeniu wiernych. Ma dziś do dyspozycji: Pismo Święte, teksty liturgiczne, nauczanie papieży i Stolicy Apostolskiej, a dodatkowo bazujące na wymienionych źródłach sugestie zawarte w Dyrektorium homiletycznym. Ponadto ma też przed sobą ludzi przeżywających problemy globalne i lokalne. Problemem obecnie staje się nie brak, ale nadmiar materiału, jaki poszczególny głosiciel homilii ma do dyspozycji. W tym kontekście należy uwzględniać programy homilijne: nie jako krępujący i duszący własną inicjatywę i kreatywność gorset, ale jako przydatną pomoc opracowaną przez profesjonalistów zatroskanych o dobro wiernych i o skuteczność oddziaływań duszpasterskich.

***

Ks. Henryk Sławiński – prezbiter diecezji włocławskiej, doktor habilitowany, homileta i pedagog, profesor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Wykładowca homiletyki w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie, w Wyższym Seminarium Duchownym Księży Misjonarzy św. Rodziny. Redaktor naczelny czasopisma teologicznego „Polonia Sacra”; przewodniczący Stowarzyszenia Homiletów Polskich, członek stowarzyszenia Arbeitsgemeinschaft für Homiletik, członek Zespołu Języka Religijnego Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk, członek Polskiego Towarzystwa Teologicznego. Mieszka w Krakowie.

Powyższy artykuł ukazał się w „Odpowiednie dać rzeczy słowo…” C.K. Norwid. Prace ofiarowane Księdzu Prałatowi Zbigniewowi Adamkowi z okazji siedemdziesiątych urodzin, red. Magdalena Rzepka, ks. Jacek Nowak, Biblos, Tarnów 2016, s. 191-205 pod tytułem „Planowanie tematów homilii w praktyce duszpasterskiej”. Publikacja na stronie formacja.diecezja.tarnow.pl za zgodą Autora.

Udostępnij Tweet