Spowiedź małżonków. Aborcja – ks. Adam Kokoszka

Takt duszpasterski każe, aby do ewentualnych nadużyć w sferze życia małżeńskiego dochodzić stopniowo. Służyć temu mogą pyta­nia: jak długo penitent jest po ślubie, czy ma dzieci, czy uczęszczają one na Mszę św. i naukę religii, w jakim są wieku, czy małżonkowie w jakiś sposób nie przeszkadzają poczęciu. Odpowiedzialne i roz­tropne stawianie pytań pozwoli spowiednikowi uzyskać obraz stanu duchowego i psychicznego penitenta. Jest to bardzo ważna informacja z uwagi na sposób i treść pouczenia, jakiego powinien on udzielić spowiadającemu się.

 

Ważnym obowiązkiem spowiednika małżonków jest właści­we pouczenie penitenta. Spowiednik osądzając winę penitenta, powinien odróżnić obiektywną ocenę zła moralnego określonych wykroczeń od winy faktycznie leżącej po stronie penitenta. Nale­ży pamiętać, że stopień winy w popełnionym złym czynie zależy w konkretnym wypadku od subiektywnej świadomości moralnej i osądu sumienia oraz od stanu woli, podlegającej różnorodnym ograniczeniom pochodzącym ze sfery uczuć i oddziaływania śro­dowiska społecznego.

***

Szczególną uwagę należy poświęcić małżonkom, którzy dopu­ścili się grzechu aborcji, czyli zabójstwa niewinnego dziecka. Zwykle kobieta przeżywa tę decyzję boleśnie i dramatycznie, podczas gdy mężczyzna, ojciec dziecka, często nie uświadamia sobie w pełni od­powiedzialności za tę decyzję. Do zadań, zatem spowiednika należy uwrażliwienie jego sumienia i nakłonienie do zbawiennej pokuty. Spowiadając małżonkę, może ją zobowiązać do uświadomienia mę­żowi, jeśli skutecznie przyczynił się do aborcji, że jest na równi z nią winien zabójstwa ich dziecka, a tym samym podlega karze ekskomu­niki i ma obowiązek wyznać ten grzech na spowiedzi.

Zdaniem św. Jana Pawła II droga do duchowego uzdrowienia, kobiety, która dokonała zbrodni dzieciobójstwa, prowadzi jedynie przez pojednanie z Bogiem w sakramencie pokuty. Przez sakramen­talne rozgrzeszenie kobieta dostępuje pojednania z Bogiem i z samą sobą. Nie oznacza to jednak wcale, iż zostaje ona uwolniona od wszystkich bolesnych przeżyć.

Jest oczywiste, że nawet pojednanie z Bogiem w sakramencie pokuty nie wymaże z pamięci matki zbrodni dzieciobójstwa. Dlatego potrzebuje ona rady i pomocy kompetentnych osób. Wsparta tą pomocą będzie mogła uczynić swoje bolesne świadectwo jednym z najbardziej wymownych argumentów w obronie prawa do życia.

Poprzez oddanie „sprawie życia”, uwieńczone być może narodzina­mi nowych dzieci i troską o tych, którzy najbardziej potrzebują jej bliskości, będzie mogła ukształtować nowy sposób patrzenia na ży­cie człowieka. Zaangażowanie w głoszenie Ewangelii życia i służbę życiu może być dla takiej matki formą odnalezienia się na nowo w społeczności wierzących i zadośćuczynienia za grzech aborcji.

Problem zespołu poaborcyjnego jest niewątpliwie wyzwa­niem dla duszpasterzy, a szczególnie dla spowiedników. Ważne jest, aby umieli zrozumieć sytuację kobiety noszącej w sercu niezabliźnioną ranę, aby widzieli nie tylko zło grzechu, ale także umieli zoba­czyć osobę ludzką. Spowiednik powinien pamiętać, że decyzja matki o dokonaniu aborcji rodzi się czasem z trudnych czy wręcz drama­tycznych doświadczeń głębokiego cierpienia, samotności, całkowite­go braku perspektyw ekonomicznych, depresji i lęku o przyszłość. Tego rodzaju okoliczności mogą także znacznie złagodzić odpowie­dzialność subiektywną, a w konsekwencji także winę tej, która po­dejmuje taką decyzję, ze swej natury zbrodniczą. Rodzi się również potrzeba znajomości psychiki kobiety. Do konfesjonału, bowiem przychodzi ona niekiedy w momencie psychicznego załamania i de­presji, oczekując rady, podtrzymania na duchu, zaszczepienia ufności w miłosierdzie Boże. Potraktowanie niewłaściwe, zbyt surowe czy bez zrozumienia jej sytuacji może doprowadzić taką kobietę do za­łamania. W szczególnie trudnych sytuacjach spowiednik winien po­lecić wizytę u psychologa czy psychiatry. Sam z kolei powinien być gotów do podjęcia się kierownictwa duchowego, a przede wszystkim do wysłuchania jej zwierzeń i pomocy w wybaczeniu samej sobie.

Ks. dr Adam Kokoszka – od wielu lat związany z WSD w Tarnowie (wieloletni prefekt i wicerektor ds. naukowych), wykładowca teologii moralnej, były Wikariusz Biskupi ds. formacji duchowieństwa, należy do familii papieskiej, kanonik gremialny Kapituły Kolegiackiej w Nowym Sączu, protonotariusz apostolski.

Udostępnij Tweet