Amoris Laetitia. Inspiracje dla Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin – ks. Piotr Cebula

„Dzisiaj duszpasterstwo rodzin musi być zasadniczo misyjne, wychodzące, pozostające blisko ludzi”.
AL, 230.

Po co nowy dokument o rodzinie?

Dynamika zmian dokonujących się w społeczeństwie łączy się na zasadzie sprzężenia zwrotnego z kondycją rodziny, będącą podstawową komórką życia wspólnotowego. Wszechobecny dzisiaj relatywizm prawdy i wiążące się z nim konsekwencje skutecznie infekują życie społeczne przenosząc się na wszystkie inne obszary życia człowieka. Problemy rodzin, które dostrzegamy współcześnie, noszą w sobie dziedzictwo powstałych w wyniku tej infekcji chorób. Nie jest tajemnicą, że skuteczne leczenie powinno zaczynać się zawsze od właściwej diagnozy. Podobnej diagnozy domagała się sytuacja rodziny, sporządzenia czegoś w rodzaju „raportu o stanie rodziny” analogicznego do „raportu o stanie wiary” Josepha Ratzingera. Odpowiedzią na to zapotrzebowanie było zwołanie przez papieża Franciszka dwóch synodów poświęconych rodzinie. Synod, który etymologicznie oznacza „wspólne wędrowanie”, jest szczególną formą refleksji wspólnoty Kościoła. Daje on spojrzenie całościowe, dogłębne, sięgające konkretów, dotykające egzystencjalnych problemów. Uzyskany w ten sposób obraz podejmowanych zagadnień staje się realny, odseparowany od abstrakcyjnych uogólnień. Synody z 2014 i 2015 spełniły tę rolę w zakresie refleksji nad kondycją rodziny we współczesnym świecie. Dokument papieża Franciszka Amoris Laetitia, jest owocem tego czasu, zatroskania Kościoła o rodzinę, diagnozą sytuacji oraz próbą nakreślenia struktury działań na przyszłość.

Inspiracje posynodalne

Adhortację Amoris Laetitia należy więc odczytywać jako dokument o charakterze pastoralnym, inspirujący do gorliwej pracy na rzecz rodziny, wskazujący możliwe kierunki działań, umacniający w obliczu piętrzących się trudności. Smutkiem napawa fakt, iż recepcja adhortacji Amoris Laetitia skoncentrowała się zasadniczo tylko na rozdziale ósmym tego dokumentu. Piękno tej adhortacji akcentującej radość miłości (amoris laetitia) rodzinnej zostało w dyskusji społecznej zdominowane przez kontrowersje dotyczące tak zwanych sytuacji „nieregularnych”. W odniesieniu do tych dyskusji warto przypomnieć, że Kościół podąża drogą hermeneutyki ciągłości. Prawdy wiary wzajemnie z sobą korespondują, rozwijając się w ramach pewnych zasad, które już w XIX wieku wnikliwie opisał J.H. Newman w An Essay on the Development of Christian Doctrine. Idąc pod prąd tendencji wybiórczego traktowania Amoris Laetitia skupiającego się tylko na rozdziale VIII, ukażmy zasadnicze wątki tego dokumentu, które możemy potraktować jako posynodalne inspiracje dla duszpasterstwa małżeństw i rodzin szeroko rozumianego. Przedstawiając poszczególne kwestie, przywołamy każdorazowo oryginalne brzmienie odpowiednich fragmentów Amoris Laetitia.

Duszpasterstwo pozytywne
„W dzisiejszym świecie doceniane jest także świadectwo małżeństw, które nie tylko przetrwały próbę czasu, ale nadal rozwijają wspólny projekt i zachowują wzajemne uczucie. Otwiera to drzwi do duszpasterstwa pozytywnego, gościnnego, umożliwiającego stopniowe pogłębianie wymagań Ewangelii”. AL, 38. (Zob. AL, 307).

Papież Franciszek mocno podkreśla, że każde duszpasterstwo, nie tylko duszpasterstwo małżeństw i rodzin musi ukazywać piękno wiary, rangę wartości które są w niej zakorzenione. Powinno zachęcać do zbudowania żywej więzi z Jezusem, osobowym Bogiem. Przekaz płynący od wspólnoty Kościoła musi mieć charakter pozytywny, zapraszający do zafascynowania się pięknem Boga, świata postrzeganego Jego oczami i relacji, które budujemy według zasad Ewangelii. W odniesieniu do rodzin, duszpasterstwo pozytywne ukazuje ideały życia małżeńskiego, które świadomie przyjęte są możliwe do zrealizowania; podkreśla siłę oddziaływania małżeństw, które odważnie i konsekwentnie idą za Bogiem; docenia trud tych, którzy poranieni przez życie próbują godnie poukładać relacje w rodzinie. Duszpasterstwo pozytywne szuka dobra w człowieku nie zaś argumentów przeciw niemu.

Budzenie ufności w działanie łaski sakramentu
„Przez długi czas byliśmy przekonani, że jedynie kładąc nacisk na kwestie doktrynalne, bioetyczne i moralne, nie pobudzając do otwartości na łaskę, dostatecznie wsparliśmy rodziny, umacniając więź małżonków i wypełniliśmy sensem ich wspólne życie”. AL, 37. (Zob. AL, 36).

Małżeństwo sakramentalne jest szczególnym typem więzi, która w swej istocie opiera się na zjednoczeniu z Chrystusem. Sakrament będący „widzialnym znakiem niewidzialnej łaski”, łączy w sobie element naturalny i nadprzyrodzony. Małżeństwo sakramentalne również zawiera wymienione elementy, które wynoszą ten związek ponad małżeństwo czysto naturalne. Papież z mocą przypomina, że należy obudzić w małżonkach ufność w działanie łaski sakramentu. Wysiłki małżonków na płaszczyźnie naturalnej są fragmentaryczne, ujawniają swoją ograniczoność. Otwarcie na działanie łaski sakramentu daje „moc z wysoka”, pozwala wbrew ludzkiej logice uratować jedność, pogłębić relacje małżeńskie, wybaczać i budować szczęśliwą rodzinę. Przypomnienie papieża Franciszka o sile oddziaływania łaski Bożej jest sparafrazowaną tezą, którą już w średniowieczu jasno wyraził św. Tomasz z Akwinu, że łaska udoskonala naturę – gratia perficit naturam.

Podkreślenie roli sumienia
„Jesteśmy powołani do kształtowania sumień, nie zaś domagania się, by je zastępować”. AL, 37. (Zob. 40).

Dokument Amoris Laetitia przypomina, że konkretną sytuację, w której znajduje się człowiek należy rozpatrywać dwuaspektowo. Oprócz oceny na płaszczyźnie zewnętrznej, w ramach obiektywnie obowiązujących praw, należy uwzględniać subiektywny czynnik rozumienia i możliwości wypełnienia tych zobowiązań. Znaczna część kontrowersji związanych z tym dokumentem dotyczy kwestii związanych z rozstrzyganiem w sumieniu osobistej odpowiedzialności za obiektywne zło. Nie idąc za daleko w interpretacji Amoris Laetitia można tylko powtórzyć, że papież uwrażliwia duszpasterzy na to, że sumienie jest najbliższą normą moralną i nie można zapominać zarówno o jego subiektywnym charakterze, jak również o konieczności jego formacji.

„Duszpasterstwo więzi”
„Duszpasterstwo przedmałżeńskie i duszpasterstwo małżeństw powinny być przede wszystkim duszpasterstwem więzi, gdzie wnoszone są elementy, które pomagają zarówno w dojrzewaniu miłości, jak i w przezwyciężaniu chwil trudnych”. AL, 211.

Duszpasterstwo rodzin musi obecnie zwrócić baczniejszą uwagę na wsparcie małżeństw w budowaniu trwałych relacji opartych na wzajemnym poszanowaniu. Papież podkreśla, że zagadnień małżeńskich nie można sprowadzić tylko do kwestii biologicznych. Osoba ludzka jest istotą relacyjną dlatego też w trosce o rodzinę należy wyraźniej ukazywać tę rzeczywistość.

Ożywianie „Katechezy rodzinnej”
„[…] «należy zatroszczyć się o docenienie małżeństw, matek i ojców, jako aktywnych podmiotów katechezy […]. Wielką pomocą jest katecheza rodzinna jako skuteczna metoda formowania młodych rodziców, aby uświadomić im ich misję ewangelizatorów własnej rodziny»”. AL, 287. (Zob. 288, 16, 318).

Adhortacja posynodalna zachęca, aby przywrócić w rodzicach świadomość, iż to właśnie oni stają się dla swoich dzieci pierwszymi katechetami. To oni pierwsi mówią im o Bogu, uczą modlitwy, pomagają rozstrzygać co jest dobre, a co złe. Katecheza rodzinna jest zarówno głoszeniem przez rodziców pierwszej katechezy dzieciom, jak i formowaniem rodziców przez duszpasterzy, aby stawali się w rodzinach świadomymi głosicielami Jezusa.

Wsparcie małżeństw w pierwszych latach małżeństwa
„To prawda, że wiele małżeństw znika ze wspólnoty chrześcijańskiej po ślubie. Ale prawdą jest też to, że wielokrotnie marnujemy okazje, podczas których pojawiają się na nowo, kiedy możemy zaproponować im ponownie w atrakcyjny sposób ideał małżeństwa chrześcijańskiego i zbliżyć ich do przestrzeni towarzyszenia. Mam na przykład na myśli chrzest dziecka, pierwszą Komunię św., lub pogrzeb lub ślub krewnego lub przyjaciela”. AL, 230. (Zob. 207).

Słowo „towarzyszenie” w adhortacji Amoris Laetitia uczynione jest przez papieża Franciszka motywem przewodnim łączącym różnorakie zagadnienia dotyczące duszpasterstwa małżeństw i rodzin. Jest to kroczenie razem, podążanie wspólną drogą, jak Jezus podążał z uczniami do Emaus. Celem towarzyszenia jest wsparcie, umocnienie, ukazanie właściwej drogi. Warto dodać, że fraza „rozróżniać i towarzyszyć” nie jest oryginalnym sformułowaniem papieża Franciszka, jak uważają niektórzy, lecz pojawia się ono także w wypowiedziach papieża Benedykta XVI. Przykładowo w przemówieniu podczas VII Światowych Dni Rodziny 2 czerwca 2012 wspominał, że w duszpasterstwie należy „uważnie rozróżniać” i „mądrze towarzyszyć”.

Misyjność Duszpasterstwa Rodzin
„Nie popadajmy w pułapkę opadania z sił w samoobronnych narzekaniach, zamiast rozbudzać kreatywność misyjną”. AL, 57. (Zob. 230).

Kwestią oczywistą jest, że Kościół z natury jest misyjny. Zobowiązania chrzcielne wzywają nas do odważnego świadczenia o Chrystusie, głoszenia go całym sobą. Co to jednak oznacza, że duszpasterstwo rodzin jest, lub powinno być misyjne? Z pewnością nie chodzi tu o wielkie słowa, wzniosłe ideały niemożliwe do zrealizowania. Misyjność duszpasterstwa rodzin streszcza się w słowach przytoczonych jako motto tego rozważania: „Dzisiaj duszpasterstwo rodzin musi być zasadniczo misyjne, wychodzące, pozostające blisko ludzi”. Gdybyśmy próbowali posynodalne inspiracje Amoris Laetitia sprowadzić do wspólnego mianownika, wyznaczyć pewien spiritus movens wszelkich innych propozycji papieża Franciszka dotyczących duszpasterstwa rodzin, moglibyśmy zaryzykować tezę, że jest nim właśnie misyjny charakter tego duszpasterstwa. Z „raportu o stanie rodziny” jasno wynika, że dzisiaj Kościół musi nadać duszpasterstwu rodzin ducha misyjnego. Należy szukać dobra rodziny zarówno na ścieżkach Kościoła, jak i na peryferyjnych drogach dalekich od niego.

Duszpasterstwo Małżeństw i Rodzin po Amoris Laetitia

Kiedy papież Franciszek ogłaszał pierwszy synod o rodzinie, towarzyszyły temu wydarzeniu wielkie nadzieje. Oczekiwano, że pogłębiona refleksja Kościoła nad zagadnieniami małżeństw i rodzin we współczesnym świecie, przyniesie konkretne owoce. Jedni oczekiwali głównie odświeżenia tradycyjnej nauki o rodzinie, ukazania na nowo sprawdzonych wzorców działań. Inni z kolei liczyli na nowe rozstrzygnięcia doktrynalne, szczególnie w stosunku do osób pozostających w sytuacjach nieregularnych. Czy oczekiwania te zostały spełnione? Czy też może cel synodów i dokumentu Amoris Laetitia był zupełnie inny, nie koncentrował się na zrealizowaniu podobnych oczekiwań? Wydaje się, że właściwe odczytywanie wypowiedzi biskupów podczas synodów o rodzinie, oraz samej adhortacji Amoris Laetitia należy upatrywać w ich inspirującym charakterze. Postawione pytanie o formę duszpasterstw małżeństw i rodzin w poszczególnych diecezjach po Amoris Laetitia należy osadzać również we wspomnianej wcześniej hermeneutyce ciągłości. Nie można dać odpowiedzi, że nic się nie zmienia. Nie można również twierdzić, że zmienia się wszystko. Obie odpowiedzi w świetle hermeneutyki ciągłości są bowiem fałszywe. Zachowując wartość tradycyjnych rozwiązań funkcjonujących w poszczególnych diecezjach, należy czerpać z synodalnej refleksji Kościoła inspiracje do dalszych działań na przyszłość, szukać nowych rozwiązań adekwatnych do czasów w jakich żyjemy.

„Przyjazna poradnia”
Duszpasterstwo Małżeństw i Rodzin Diecezji Tarnowskiej również wpisuje się w odczytywanie dokumentu Amoris Laetitia w duchu inspiracji do działania. Zachowując i pielęgnując wypracowane wzorce duszpasterstwa małżeństw i rodzin w naszej diecezji otwieramy się na kwestie, które odczytujemy w posynodalnej adhortacji. Pragniemy w większym stopniu zatroszczyć się o młode małżeństwa, towarzyszyć im szczególnie w pierwszych latach wspólnego życia. W tym celu rozpoczęliśmy realizowanie projektu „Przyjazna poradnia”. Jego założeniem jest wykorzystanie istniejącej sieci poradni rodzinnych, aby miejsca te były także „przestrzenią” towarzyszenia małżonkom. Poradnie rodzinne, które zasadniczo w sposób profesjonalny uczą naturalnych metod planowania rodziny będą w zwiększającej się formie miejscami, gdzie małżonkowie mogą szukać pomocy. Znaczna ich część już w tej chwili funkcjonuje w ten sposób, gdzie dyżury dla małżonków realizują doradcy życia rodzinnego. W poradniach będzie stopniowo przybywało także specjalistów: psychologów, mediatorów, lekarzy, którzy będą do dyspozycji dla małżonków. Gdy możliwości personalne danej poradni będą w tym zakresie ograniczone, dalej mogą pełnić swą funkcję towarzyszenia poprzez odesłanie do specjalistycznego ośrodka zajmującego się konkretnym problemem. Mamy również nadzieję, że poradnie będą także miejscami działania profilaktycznego. Zachęcamy naszych doradców, aby w miarę możliwości organizowali spotkania z małżeństwami, które będą chciały podzielić się świadectwem swego życia, ukazywać innym, że małżeństwo to, jak pisał papież Franciszek, „projekt” w ciągłej realizacji. Ciekawą formą byłoby także zaproszenie zewnętrznego gościa z wartościową prelekcją.

 Diecezjalne Studium Rodziny
Kolejną formą towarzyszenia młodym małżonkom jest Diecezjalne Studium Rodziny. Pierwszorzędnym celem Studium jest odpowiednie wykształcenie przyszłych doradców życia rodzinnego. Nie jest to jednak cel jedyny. Celem drugorzędnym, nie mniej ważnym, jest przekazanie osobom zainteresowanym wiedzy z zakresu teologii małżeństwa, jego aspektów prawnych, przekazu biblijnego z nim związanego oraz nauczenie NMRP (naturalnych metod rozpoznawania płodności). Dlatego Studium Rodziny jest dla wszystkich. Zachęcajmy szczególnie małżeństwa, aby wzięły w nim udział. Cieszymy się, że w tegorocznej edycji DSR bierze udział grupa 66 studentów. Mamy nadzieję, że informacja o naszym Studium będzie coraz szerzej przekazywana owocując coraz większą grupą uczestników.

Rekolekcje dla rodzin
W ramach troski o młode małżeństwa planujemy rozszerzyć propozycję rekolekcji. Chcemy zachęcić do udziału w nich małżeństwa z dziećmi, zapewniając dzieciom profesjonalną opiekę połączoną z osobnym programem dla nich. Na początku będzie to weekend przed Diecezjalnym Świętem Rodziny, czyli przed trzecią niedzielą czerwca, docelowo zaś kilka weekendów w ciągu roku. Pragniemy jednak, aby termin czerwcowy był stały, integralnie połączony ze Świętem Rodziny, które będzie ukoronowaniem rekolekcyjnego czasu.

Katecheza rodzinna
Inspirowani adhortacją Amoris Laetitia pragniemy także rozwinąć w naszej diecezji katechezę rodzinną. Podkreślamy przykładowo, że przygotowanie do I Komunii to nie tylko przygotowanie dziecka, lecz całej rodziny. Przygotowywane są obecnie materiały dla duszpasterzy, które mogą zostać wykorzystane podczas comiesięcznych spotkań z dziećmi pierwszokomunijnymi oraz ich rodzicami. Zatytułujemy je „Przygotowanie Rodzin do I Komunii Świętej”. Kluczową kwestią jest, aby mocniej dotrzeć do świadomości rodziców i duszpasterzy, że przygotowanie do sakramentów dotyczy całej rodziny, szczególnie przygotowanie do I Komunii Świętej. Szczególną formą „katechezy rodzinnej” są Msze święte dla rodzin. Tradycyjne „Msze święte dla dzieci” lub używając innego określenia „Msze święte z udziałem dzieci”, są tak naprawdę „Mszami świętymi dla rodzin”. Zmiana sposobu określania tych Mszy świętych w języku potocznym, jest jednym z elementów budowania świadomości, że należy dostrzec także Rodziców, którzy na nie przychodzą. Są wtedy, razem z dziećmi, odbiorcami głoszonej Ewangelii. Jest to szczególna chwila katechezy rodzinnej, której nie można zmarnować.

Duszpasterstwo Małżeństw i Rodzin z nadzieją spogląda w przyszłość. Z pewnością dyskusja o rodzinie będzie jedną z najważniejszych kwestii podejmowanych przez V Synod Diecezji Tarnowskiej. Dziękując wszystkim, którzy ofiarnie posługują małżeństwom i rodzinom w naszej diecezji, doradcom życia rodzinnego, małżeństwom zaangażowanym w działalność DMiR i dekanalnym duszpasterzom rodzin, życzymy wytrwałości w działaniu oraz budowania głębszych więzi z Bogiem i z drugim człowiekiem.

Ks. dr Piotr Cebula – dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin tarnowskiej Kurii.

Udostępnij Tweet