„Kapłan – Szafarz Miłosierdzia Bożego”

MODLITWA KAPŁANA PRZED PRZYSTĄPIENIEM DO SPOWIADANIA

Panie, udziel mi mądrości, by mi towarzyszyła, gdy jestem w konfesjonale, ażebym umiał osądzać sprawiedliwie Twój lud i Twoich biednych. Spraw, abym używał kluczy królestwa niebieskiego – abym nie otwierał nikomu, kto nie zasługuje na otwarcie, i nie zamykał temu, kto zasługuje na otwarcie. Spraw, aby moja intencja była czysta, moja gorliwość szczera, moja miłość cierpliwa, a moja praca owocna. Abym był uległy, ale nie słaby; aby moja powaga nie była surowa, abym nie poniżał biednego, ani nie schlebiał bogatemu. Spraw, bym był łagodny w pocieszaniu grzeszników, roztropny w zadawaniu pytań i wprawny w udzielaniu pouczeń. Proszę, abyś udzielił mi łaski oddalania ich od zła, troskliwości o umacnianie ich w dobru; abym pomagał im być lepszymi przez dojrzałość moich odpowiedzi i prawość moich rad; abym oświetlał to, co ciemne, będąc przenikliwy w sprawach złożonych i zwycięski w sprawach trudnych; abym nie wdawał się w nieużyteczne rozmowy ani nie zaraził się tym, co zepsute; abym ocalając innych, nie zatracił samego siebie. Amen.

MODLITWA KAPŁANA PO SPOWIADANIU

Panie Jezu Chryste, słodki miłośniku i uświęcicielu dusz, proszę Cię, abyś przez wylanie Ducha Świętego oczyścił moje serce od wszelkich grzesznych uczuć lub myśli oraz Twoją nieskończoną litością i miłosierdziem usunął to wszystko, co w mojej posłudze jest naznaczone grzechem z powodu mojej ignorancji lub niedbałości. Powierzam Twoim umiłowanym ranom wszystkie dusze, które doprowadziłeś do pokuty i uświęciłeś Twoją drogocenną krwią, abyś wszystkie zachował w Twojej bojaźni i utwierdził w Twojej miłości, abym je wspierał każdego dnia większą cnotliwością i prowadził je do życia wiecznego. Który żyjesz i królujesz, z Ojcem i Duchem Świętym, na wieki wieków. Amen. Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego, przyjmij moją posługę jako dar dla tej najwznioślejszej miłości, którą odpuściłeś grzechy świętej Marii Magdalenie i wszystkim grzesznikom, którzy zwrócili się do Ciebie, a cokolwiek bym uczynił niedbale lub mało godnie w sprawowaniu tego sakramentu, usuń i odpowiednio wynagródź. Powierzam Twojemu najsłodszemu Sercu wszystkich i każdego z tych, których spowiadałem, i proszę Cię, abyś ich strzegł i zachował od jakiegokolwiek upadku oraz doprowadź nas, po nędzach tego życia, do wiecznej radości. Amen.

Powyższe modlitwy zaczerpnięto z Dodatku II pomocy dla spowiedników i kierowników duchowych Kapłan – szafarz Miłosierdzia Bożego, wydanych przez Kongregację ds. Duchowieństwa, Watykan 2011.

Udostępnij Tweet