„Blaski i cienie” formacji stałej polskich kapłanów – ks. Adam Kokoszka

.

W jednym z sierpniowych numerów Wiadomości KAI (33/2000/5) opublikowano dane CBOS, dotyczące wiarygodności polskich księży. Otóż zaledwie 33% Polaków wysoko oceniło uczciwość i rzetelność kapłańskiej posługi. Najlepszą ocenę uzyskali naukowcy – 62%, a najniższą – politycy i posłowie. Większym niż księża zaufaniem cieszą się dziennikarze, dentyści i rzemieślnicy wykonujący usługi. Niezależnie od możliwych komentarzy i interpretacji, ta informacja medialna wprowadza nas w obszar pytań, dotyczących świadectwa życia kapłańskiego oraz troski o kapłańską tożsamość, wyrażającą się i realizującą właśnie w formacji stałej duchowieństwa. Kościół dziś jest Kościołem świadectwa. Nadal pozostaje aktualne mocne ostrzeżenie Jana Pawła II wypowiedziane aż trzykrotnie do kapłanów w katedrze częstochowskiej, 5 czerwca 1979 roku, już podczas I Pielgrzymki do Ojczyzny: „najłatwiej jest pokonać Kościół przez kapłanów!”.

Mówiąc dziś o stałej formacji kapłańskiej, trzeba jasno stwierdzić, że dotykamy czegoś tak dawnego jak samo kapłaństwo. Jednakże od Soboru Watykańskiego II, a zwłaszcza w ostatnich latach, obserwuje się pogłębianie tego wymiaru kapłaństwa, do tego stopnia, iż powstaje systematyczna doktryna i wynikająca z niej praktyka formacji permanentnej. W tym sensie można nawet mówić o jej nowości, o nowym modelu stałej formacji duchowieństwa, również polskiego.

Formacja stała kapłanów jest wyróżniającym się tematem nauczania Jana Pawła II już od pierwszych miesięcy jego pontyfikatu. Świadczy o tym m.in. pierwszy List do kapłanów na Wielki Czwartek (1979). Adhortacja Pastores dabo vobis (1992) i Dyrektorium o posłudze i życiu kapłanów (1994) są dokumentami, które problem formacji stałej ujmują w sposób całościowy, zarysowując jej program. Waga nadana temu tematowi, nowe jego przedstawienie, oraz szerokie i całościowe potraktowanie – niespotykane dotychczas w dokumentach Kościoła – przyniosą zapewne oczekiwane owoce w skali tak Kościoła Powszechnego jak również Kościołów lokalnych.

Za wcześnie byłoby pytać i mówić o owocach formacji stałej polskich kapłanów, prowadzonej w duchu aktualnych wymagań Magisterium Ecclesiae. Zresztą te owoce w pełni są i będą wiadome tylko P. Bogu i dotyczącemu kapłanowi. Można natomiast i trzeba przypatrzeć się „blaskom i cieniom” podejmowanych i realizowanych działań związanych z nowym modelem formacji polskiego duchowieństwa. A zatem będzie chodziło o odpowiedź na pytania: Czy formacja stała spełnia dobrze swoje zadania? Czy pomaga kapłanom być duchownymi o pełnej dojrzałości kapłańskiej?

I. Blaski

Aby dostrzec „blask” potrzebne jest odpowiednie tło, kontekst, odniesienie. Tym tłem są na pewno głębokie i szybkie przemiany dokonujące się w społeczeństwach i kulturze naszych czasów, a także specyficzne dla każdej diecezji warunki życia, w jakich odbywa się posługa duszpasterska księży. Kontekstem formacji kapłanów dziś jest perspektywa „nowej ewangelizacji” w trzecim tysiącleciu chrześcijaństwa, która wymaga „nowych zwiastunów Dobrej Nowiny”, głoszonej z nowym zapałem, nowymi metodami i nowymi środkami wyrazu. Odniesieniem będzie na pewno poprzedni, tradycyjny model formacji stałej. Nie uległ on zniszczeniu ale pogłębieniu, ubogaceniu, rozwinięciu, zgodnie z zasadą „vetera novis agere„.
Wśród zjawisk pozytywnych, związanych z nowym modelem formacji stałej należy wymienić:

1. Więź z formacją seminaryjną

Została zaakcentowana jedność i ciągłość powołania kapłańskiego. Powołanie do kapłaństwa, po przyjęciu sakramentu święceń staje się powołaniem „w” kapłaństwie (PDV 70). Formacja seminaryjna dotychczas była nastawiona na przygotowanie do kapłaństwa. Obecnie jest pojmowana integralnie z formacją permanentną, która nie jest etapem oderwanym od seminaryjnej, lecz kontynuacją, wnoszącą nowe treści i nowe metody (PDV 71). Zgodnie z Zasadami formacji kapłańskiej w Polsce (n. 225), w procesie dydaktycznym i wychowawczym w seminariach, formacja stała, winna ożywiać cały proces formacji seminaryjnej a nawet winna być ukazywana jako jej szczyt.

2. Objęcie całości życia kapłańskiego

Realizacja tego zadania opiera się na motywacjach teologicznych i czysto ludzkich. Te pierwsze streszcza Adhortacja w stwierdzeniu, że „formacja stała znajduje właściwą podstawę i pierwotne uzasadnienie w dynamice sakramentu kapłaństwa” (PDV 70). Spełnia się zatem przez ciągłą aktualizację charyzmatu kapłańskiego. Stąd jest z konieczności procesem trwającym przez całe życie. Kapłan od święceń aż do śmierci jest włączony w ten proces. Każdego dnia od rana do wieczora. Nigdy więc nie może być ona uważana za zakończoną, ani ze strony Kościoła, który ją nakazuje, ani ze strony kapłana, który ją podejmuje (DPŻK 73).

Motywacje ludzkie odwołują się do wewnętrznego prawa rozwoju przysługującego każdej osobie, do powszechnej świadomości potrzeby profesjonalnego kształcenia się przez całe życie, oraz do przekonania o niewystarczalności formacji już kiedyś zdobytej.

Interioryzacja motywów formacji stałej obliguje kapłana do płynącej z wewnętrznego przekonania jej akceptacji, a także dostrzegania jej oryginalności, konieczności, wagi i nieustannej aktualności.

3. Uwzględnienie każdego i wszystkich prezbiterów

Adresatem formacji stałej jest każdy kapłan. Jak mówi Adhortacja: „Pojedynczy kapłan, ponosi w Kościele największą odpowiedzialność za formację stałą” (PDV 79). Osoba kapłana nie jest traktowana jako przedmiot stałej formacji, ale jako jej podmiot i adresat. To personalistyczne podejście przywołuje pedagogiczną zasadę samowychowania – autoformacji, tak ważną w każdym procesie wychowawczym.

Adresatem formacji jest każdy kapłan i w każdym okresie swego życia, niezależnie od wieku, pełnionych funkcji, szczególnych uwarunkowań (PDV 76). A zatem programy formacyjne obejmują już nie tylko kapłanów najmłodszych: neoprezbiterów i wikariuszy, ale także proboszczów, pracowników instytucji diecezjalnych, księży chorych, rencistów emerytów, księży doznających samotności, psychicznego zmęczenia i zagubienia (DPŻK 93-97).

4. Integracja istotnych wymiarów formacji

Formację stałą można porównać do obrazu, którego boki tworzą cztery wymiary: ludzki, duchowy, intelektualny i pastoralny. Nie można zaniedbać żadnego z nich. Wszystkie są konieczne, a troska o którykolwiek z nich wywiera pozytywne skutki na pozostałe. W ten sposób formacja stała staje się pełna, wewnętrznie spójna, zintegrowana i unika swoistego redukcjonizmu, który nieraz sprowadzał ją tylko do wymiaru intelektualnego lub pastoralnego.

Został dowartościowany ludzki wymiar formacji stałej. „Bez odpowiedniej formacji ludzkiej cała formacja kapłańska byłaby pozbawiona swego niezbędnego fundamentu”, stwierdza Adhortacja (PDV 43). Ten rodzaj formacji uwzględnia pogłębianie kultury osobistej i kultury współżycia, właściwe przeżywanie celibatu, samotności i przyjaźni, godne spędzanie czasu wolnego, zdobywanie umiejętności życia wspólnotowego na plebani, w dekanacie, w ramach rocznika święceń, wyostrzenie ludzkiej wrażliwości na cierpienie bliźnich (por. DPŻK 75).

Została podkreślona integralna relacja między duchowością osobistą kapłana, jego życiem modlitwy a sprawowaną posługą duszpasterską. „Kapłan powinien odrzucić wszelki dualizm między duchowością a sprawowanym urzędem; dualizm, będący podstawowym źródłem kryzysów” (DPŻK 71). Dlatego zasługują na uznanie spontaniczne spotkania modlitewne kapłanów w ramach wspólnot rocznika święceń lub dekanatu, najczęściej w dniu wolnym od zajęć; praktyka wspólnej modlitwy brewiarzowej również przy okazji spotkań towarzyskich; tworzenie na dużych plebaniach domowych kaplic.

Rozwój intelektualny winien się integralnie łączyć z odnową duchową. Wyrazem tego są programy organizowanych spotkań formacyjnych, zawierające obydwa te elementy: duchowy (konferencja ascetyczna, adoracja, sakrament pokuty, Eucharystia) i intelektualny (zajęcia teologiczno – pastoralne).

Wszystkie wymiary formacji stałej: ludzki, duchowy, intelektualny, uzyskują swoje podstawowe ukierunkowanie poprzez nachylenie duszpasterskie. Oznacza to, że całościowo rozumiana formacja stała, winna mieć charakter pastoralny. Stopień rozwoju i dojrzałości uzyskany przez kapłana tak w wymiarze ludzkim, duchowym jak i intelektualnym jest wyrazem i miarą tego co Jan Paweł II nazywa „miłością pasterską” (PDV 21-23, 72).

5. Programowanie

Stała formacja ma charakter systematyczny a nie doraźny. Zakłada istnienie struktur, środków, odpowiedniego czasu, a zatem konkretnego, najczęściej kilkuletniego programowania. Inspiracje programowe zawarte w Dyrektorium są na wzór utworu muzycznego rozpisywane na partyturach uwarunkowań i specyfiki każdej diecezji. Treściowo często nawiązują do najnowszych dokumentów Kościoła, oraz programów duszpasterskich Kościoła Powszechnego i polskiego.

Na łamach Dobrego Pasterza, periodyku Komisji Duchowieństwa Episkopatu Polski, ma miejsce dzielenie się do świadczeniami programowymi poszczególnych diecezji. Dotychczas opublikowano tam materiały formacyjne: archidiecezji częstochowskiej, gnieźnieńskiej, diecezji toruńskiej, kalisko-kołobrzeskiej, zielonogórsko-gorzowskiej, tarnowskiej, radomskiej i pelplińskiej. W ten sposób znajduje już urzeczywistnienie postulat zawarty w n. 241 Zasad formacji kapłańskiej w Polsce (Ratio institutionis sacerdotalis pro Polonia).

6. Powstanie nowych struktur formacji stałej

Obok istniejących, tradycyjnych, diecezjalnych struktur formacji stałej takich jak: konferencje (kongregacje) dekanalne, rejonowe, dziekańskie, katechetyczne, kursy duszpasterskie, sympozja, egzaminy wikariuszowskie i proboszczowskie, rekolekcje kapłańskie, dni skupienia, pielgrzymki, organizacje i stowarzyszenia kapłańskie – są tworzone nowe struktury. Należą do nich:

a) Regularne Spotkania Formacyjne w grupach wiekowych jednodniowe i dłuższe, kilka razy w roku;
b) Diecezjalne ośrodki kształcenia (instytuty teologiczno – pastoralne);
c) Ośrodki pomocy kapłanom zagubionym i przeżywającym trudności, np.: Ośrodek Konsultacji Psychologiczno – Duchowej OO. Jezuitów w Krakowie, Dom Rekolekcyjny w Czechowicach-Dziedzicach prowadzony też przez OO. Jezuitów, Diecezjalny Ośrodek Duszpasterstwa Trzeźwości Diecezji Kaliskiej w Pleszewie, Kapłańska Grupa Wsparcia „Przemienienie” w Tarnowie;
d) Określone stałe miejsca spowiedzi kapłanów na terenie diecezji, dające możliwość kierownictwa duchowego u stałych, nie przypadkowych spowiedników;
e) Wielkoczwartkowe odnawianie przyrzeczeń kapłańskich;
f) Dni Modlitw o Uświęcenie Kapłanów.

7. Powołanie zespołu odpowiedzialnych za formację stałą

Pierwszym odpowiedzialnym za formację stałą jest sam kapłan. Można powiedzieć, parafrazując słowa Ojca Świętego, że „drogą formacji stałej jest kapłan”. Kapłana wspomagają w tym dziele inni ludzie: przede wszystkim biskup diecezjalny, a także prezbiterium i wspólnota Kościoła lokalnego. Biskup diecezjalny mianuje kapłanów bezpośrednio odpowiedzialnych za prowadzenie formacji stałej w diecezji. Są nimi:

a) delegat biskupa ds. stałej formacji duchowieństwa (biskup pomocniczy, wikariusz biskupi, inny kapłan);
b) diecezjalny ojciec duchowny;
c) dekanalni ojcowie duchowni;
d) diecezjalna komisja (rada) ds. stałej formacji kapłanów.

W ramach Komisji Duchowieństwa Episkopatu Polski powstała w ubiegłym roku (10 grudnia 1999) sekcja delegatów biskupich ds. stałej formacji kapłanów, która odbywa regularne robocze spotkania.

8. Klimat uczestnictwa i wspólnoty

Wymienione wyżej „blaski” czyli pozytywne aspekty percepcji nowego modelu stałej formacji polskich kapłanów współtworzą klimat zaangażowania ze strony wszystkich odpowiedzialnych za formację. Podczas spotkań formacyjnych nieoceniona jest obecność biskupa diecezjalnego, którego więź z prezbiterium określona została w Dyrektorium mianem „więzi ojca z synem” (por. DPŻK 82). Konieczna na każdym spotkaniu jest obecność delegata biskupiego ds. formacji, diecezjalnego ojca duchownego, by dać okazję do osobistych rozmów. Bardziej sobie cenią spotkania i dojrzalej z nich korzystają starsze roczniki księży wikarych. Ale i młodsi aktywnie uczestniczą, gdy program jest interesujący i dobrze przygotowany. Frekwencję skutecznie wzmaga, nawet do 100%, i dodatkowo motywuje traktowanie zajęć formacyjnych również jako formy doskonalenia zawodowego wymaganego przez Kartę Nauczyciela także od nauczycieli religii.

Spotkania formacyjne ożywiają w uczestnikach wspólnotową świadomość o przynależności do jednej kapłańskiej rodziny. Pomagają w umacnianiu braterskich sakramentalnych, więzi między sobą. Zdarza się, że stanowią okazję zobaczenia kolegi pierwszy raz po wielu latach od dnia święceń.

II Cienie

Zwyczajnie przedmiot znajdujący się w strumieniu światła rzuca mniejszy lub większy cień. Ta prawid łowość nie omija w pewnym sensie także formacji stałej. Bez zbytniego tłumaczenia i usprawiedliwiania kapłanów wielością zadań i obowiązków, tempem życia, promocją aktywizmu i presją postaw konsumpcyjnych, zachwianiem równowagi między actio a contemplatio, trzeba wyartykułować pewne zjawiska rzucające cień na samych formowanych jak i na stronę organizacyjną, będącą w fazie wdrażania nowego modelu formacji i pokonującą wielorakie opory, stereotypy, brak przekonania do nowych form i metod.

1. Niepokojące trendy u formowanych

Można je nazwać „grzechami” przeciwko czterem głównym filarom – wymiarom formacji kapłańskiej. Oto niektóre.

a) z dziedziny formacji ludzkiej: niedocenianie kultury bycia, nadużywanie prawa do jednego dnia wolnego,
b) z dziedziny duchowości: podejście zawodowe, etatowe do misji kapłańskiej, jeden etat w szkole drugi w parafii! Zjawisko tzw. „zmęczenia zawodowego ” przy długim oczekiwaniu na probostwo. Znaczna absencja podczas regionalnych i dekanalnych dni skupienia,
c) z dziedziny intelektualnej: kryzys czytelnictwa, zarówno literatury ascetycznej, teologicznej, jak i humanistycznej,
d) przeciw „miłości pasterskiej”: brak identyfikacji z parafią jako miejscem pracy kapłańskiej, trudności z rezydencją, zjawisko tzw. „duszpasterstwa dojazdowego”!

2. Niedomogi organizacyjne w formacji stałej

Można wśród nich wymienić następujące:

a) brak w niektórych diecezjach zorganizowanych struktur formacji stałej. Zasadność tej tezy potwierdzają wyniki przeprowadzanych w ostatnich latach sondaży przez ks. bpa Pawła Sochę,
b) pomijanie w programach formacji stałej grupy kapłanów w średnim wieku,
c) zapominanie o kapłanach zatrudnionych w instytucjach diecezjalnych (kuria, seminarium duchowne, itp.),
d) brak odpowiedniego przygotowania formatorów,
e) mała świadomość działalności organizacji, ruchów i stowarzyszeń kapłańskich, zarówno dawnych jak i nowych. Związana z przynależnością do nich obawa przed podziałami duchownych na bardziej i mniej doskonałych!
f) nie korzystanie przez kapłanów z roku duszpasterskiego i okresu sabatycznego (DPŻK 82-83).

III Propozycje

Zestawienie blasków i cieni prowadzi do pewnych wniosków i propozycji:

1. Należy zobowiązać diecezjalne komisje ds. stałej formacji do analizy niepokojących trendów i sytuacji kryzysowych w życiu kapłanów w celu znalezienia sposobów przeciwdziałania.

2. Pod wpływem analizy bogactwa treściowego programów formacji niektórych diecezji nasuwa się refleksja: To, co warto robić zasługuje też na to, aby robić dobrze. Dlatego warto pamiętać o zasadzie: „Lepiej mniej, ale lepiej” (non multa sed multum)!

3. Konieczna jest dalsza współpraca międzydiecezjalna, wymiana doświadczeń, spotkania formatorów, utworzenie banku adre ów rekolekcjonistów dla kapłanów i specjalistów w pewnych tematach dla księży.

4. W celu zdobycia lepszego rozeznania aktualnego stanu faktycznego formacji stałej duchowieństwa polskiego pomocną byłaby ankieta na ten temat rozesłana do wszystkich diecezji.

5. Należy dążyć do ujednolicenia podstawowych, diecezjalnych struktur formacji stałej, przy poszanowaniu tradycji i specyfiki każdego Kościoła lokalnego. Podstawą tych działań jest rozdział VII dokumentu KEP Zasady formacji kapłańskiej (n. 225-242), zatytułowany Formacja stała kapłanów.

6. Włączenie w szkołę formatorów również odpowiedzialnych za prowadzenie formacji stałej kapłanów.

7. W przyszłości nie można wykluczyć powstania swoistego Ratio formacji stałej z uwzględnieniem ramowego programu, wypracowanego na podstawie syntezy założeń programowych wszystkich diecezji.

Jest rzeczą oczywistą, że powodzenie formacji stałej bardziej zależy od osobistego podejścia do niej każdego kapłana niż od zaprogramowania jej przez każdą diecezję. Do stałej formacji nie można nikogo zmusić, ale też nie można jej pozostawić osobistej inicjatywie, dobrej woli i wielkoduszności kapłana. Dlatego, oprócz uwrażliwiania na jej ważność i potrzebę, jest czymś absolutnie koniecznym tworzenie struktur i programów, by w perspektywie nowej ewangelizacji uczynić bardziej skutecznym duszpasterstwo duszpasterzy, czyli ewangelizację ewangelizatorów, w duchu oczekiwań św. Pawła: „Ut Christus formetur in nobis”.

Bibliografia

  1. Jan Paweł II, Adhortacja Apostolska „Pastores dabo vobis”, Watykan 1992, (PDV).
  2. Kongregacja ds. Duchowieństwa, Dyrektorium o posłudze i życiu kapłanów, Watykan 1994, (DPŻK).
  3. Konferencja Episkopatu Polski, Zasady formacji kapłańskiej w Polsce, Częstochowa 1999.
  4. Komisja Duchowieństwa, Formacja stała kapłanów w Polsce, (Sprawozdanie dla Kongregacji ds. Kleru w ramach wizyty „do progów Apostolskich” w 1998 r.), Dobry Pasterz 22 (1998), s. 77-84.
  5. A.J. Bevilaqua kard., Formacja stała kapłanów, (tłum. P. Socha bp), Dobry Pasterz 22 (1998), s. 27-47.
  6. J. Buxakowski ks., Permanentna formacja kapłanów, Ateneum Kapłańskie 505 (1993), s. 442-452.
  7. P. Cieślik bp, Sprawozdanie z posiedzenia Komisji Duchowieństwa Episkopatu Polski z dnia 11 grudnia 1998 r., Dobry Pasterz 24 (1999), s. 237-246.
  8. J. Gębarowski ks., Permanentna formacja kapłanów w nauczaniu Jana Pawła II, Tarnowskie Studia Teologiczne, t. XVIII/1, Tarnów 1999, s. 3-21.
  9. K. Pawlina ks., Nowe zasady formacji przyszłych kapłanów, Przegląd Powszechny, 5(2000), s.145-157
  10. W. Skworc bp, Ut Christus formetur in vobis, Formacja Kapłanów Diecezji Tarnowskiej, Tarnów 1999.
  11. W. Słomka ks., Formacja ustawiczna kapłanów, w: Duchowość kapłańska, Lublin 1996, s. 278-293.
  12. P. Socha bp, Życie duchowe kapłana, Ateneum Kapłańskie 504 (1993), s. 223-237.
  13. A. Suski bp, Program stałej formacji kapłanów Diecezji Toruńskiej, Dobry Pasterz 21 (1997), s. 71-79.
  14. A. Suski bp, Duchowość pasterza (wywiad), Pastores 1 (1998), s. 91-102.
  15. S. Szymecki abp, Formacja ciągła młodych kapłanów (PDV 76), Dobry Pasterz 24 (1994), s. 60-71.
  16. J. Wątroba bp, Permanentna formacja duchowa kapłanów w świetle soborowych i posoborowych dokumentów Urzędu Nauczycielskiego Kościoła (1963-1994), Częstochowa 1999.
  17. M. Witalis CSSR, Potrzeba ożywienia formacji ciągłej, Dobry Pasterz 16(1995), s. 164-170.

Artykuł ukazał się po raz pierwszy w Currenda. Pismo urzędowe diecezji tarnowskiej (kwiecień-czerwiec 2001) oraz Formatio Permanens 1 (2001) s. 31-41, a następnie 16 (2016). Publikacja na stronie formacja.diecezja.tarnow.pl za zgodą autora.

Ks. dr Adam Kokoszka – od wielu lat związany z WSD w Tarnowie (wieloletni prefekt i wicerektor ds. naukowych), wykładowca teologii moralnej, były Wikariusz Biskupi ds. formacji duchowieństwa, należy do familii papieskiej, kanonik gremialny Kapituły Kolegiackiej w Nowym Sączu, protonotariusz apostolski.

Udostępnij Tweet